Podczas gdy w Polsce pogoda nie rozpieszcza, Joanna Przetakiewicz wygrzewa się na rajskich Seszelach. Projektantka i bizneswoman udowadnia, że wiek to tylko liczba, publikując zdjęcia w bikini, które wywołały prawdziwą lawinę komentarzy. Figura 57-latki wprawia w osłupienie, a jej nogi? Cóż, one już dawno powinny mieć własny fanklub na Instagramie.
Przetakiewicz rozpala Seszele do czerwoności. Wiek to dla niej tylko liczba
Zapomnijcie o pocztówkach z biura podróży. Joanna Przetakiewicz właśnie zredefiniowała pojęcie "rajskich wakacji", publikując zdjęcia, przy których filtry na Instagramie wydają się zbędne. Bizneswoman nie tylko pozuje na tle idealnie błękitnej wody na Seszelach, ale robi to z energią i luzem, nonszalancko spacerując po plaży z deską surfingową. Wygląda nie jak turystka, ale jak ktoś, kto jest panią tego miejsca.
Trudno jednak skupić się na krajobrazach, gdy na pierwszym planie jest fenomenalna sylwetka bizneswoman. Uwagę przykuwają przede wszystkim jej zgrabne nogi, które zdają się nie mieć końca. W czasie, gdy o wiele młodsze koleżanki z branży często walczą o utrzymanie idealnej figury, Przetakiewicz zdaje się kpić z upływającego czasu. Jej forma to cichy manifest i dowód na to, że prawdziwa pewność siebie jest najlepszym kosmetykiem.

"Wygląda pani jak bogini". Internet nie może wyjść z podziwu
Jak można było się spodziewać, internet zareagował natychmiastowo. Sekcja komentarzy pod zdjęciami Przetakiewicz wygląda jak zbiór peanów na jej cześć, a fani prześcigają się w komplementach, próbując ubrać w słowa swój podziw. Pod postami zaroiło się od pełnych podziwu wpisów, w których internauci nie kryli swojego zachwytu nad figurą i energią 57-latki.
Fani nie szczędzili ciepłych słów, a ich reakcje mówią same za siebie. Wśród dziesiątek komentarzy można przeczytać prawdziwe perełki.
Obłędnie! Miłego wypoczynku życzę!
Jedna z internautek porównała ją do mitycznej postaci, pisząc krótko: "Jak syrena", a inna poszła o krok dalej.
Wygląda pani jak bogini

Luksus na Seszelach, a sercem na bazarku? Oto cała Przetakiewicz
Choć najnowsze kadry ociekają luksusem, Joanna Przetakiewicz niejednokrotnie udowadniała, że potrafi twardo stąpać po ziemi. Bizneswoman, która jest symbolem sukcesu i autorką hasła, że "pieniądze szczęście dają", potrafi też docenić proste przyjemności. To zaskakujący kontrast, który dodaje jej autentyczności.
W jednym z wywiadów przyznała z rozbrajającą szczerością, że choć nie robi zakupów w dyskontach, to uwielbia lokalne targowiska.
Bazarek jest wspaniały
Jej słowa pokazują kobietę pełną sprzeczności, która z jednej strony może wygrzewać się na najdroższych plażach świata, a z drugiej z taką samą pasją wybierać świeże warzywa. Fani to uwielbiają.
Jaki jest sekret jej formy? To nie tylko geny
Jak ona to robi? To pytanie z pewnością zadaje sobie wiele osób. Fenomenalny wygląd Joanny Przetakiewicz to nie tylko zasługa dobrych genów, ale przede wszystkim świadomego stylu życia i filozofii, którą od lat promuje. Projektantka jest uosobieniem dbałości o siebie, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Jej podejście do życia to mieszanka ciężkiej pracy, pozytywnego myślenia i czerpania z życia pełnymi garściami.
Jej sylwetka z Seszeli to coś więcej niż tylko efekt diety i ćwiczeń. To wizualny manifest jej filozofii Era Nowych Kobiet – że najlepszy czas dla kobiety jest dokładnie tu i teraz, niezależnie od tego, co mówi metryka.