Szok, niedowierzanie i grobowa cisza przy sędziowskim stole – tak wyglądały ostatnie chwile finału „Tańca z gwiazdami”. Gdy ogłoszono, że absolutna faworytka jurorów, Wiktoria Gorodecka, odpada z walki o Kryształową Kulę, zajmując trzecie miejsce, kamery uchwyciły wszystko. Ich bezcenne miny to hit internetu, który mówi więcej niż jakikolwiek komentarz. Krzysztof Ibisz nie pozostał w tyle!
Gorodecka była pewniakiem do finału. Jurorzy nie szczędzili jej komplementów
Od pierwszych odcinków Wiktoria Gorodecka i jej partner Kamil Kuroczko byli typowani na zwycięzców programu "Taniec z Gwiazdami". Aktorka, która konsekwentnie prezentowała najwyższy poziom techniczny, artystyczny i emocjonalny, była absolutną ulubienicą sędziów. Dowód? W finale jako jedyna para zdobyła od jury komplet punktów – 120 na 120 możliwych. Dla porównania, zwycięzcy programu, Mikołaj "Bagi" Bagiński i Magdalena Tarnowska, mieli od sędziów najniższą notę – 112 punktów.
Komplementy płynęły szerokim strumieniem. Iwona Pavlović nazwała jeden z jej występów "arcymistrzowskim", a Tomasz Wygoda podkreślał, że jej progres jest niemal niemożliwy, bo od początku była doskonała. Słowa te tylko utwierdzały widzów w przekonaniu, że Kryształowa Kula trafi właśnie w jej ręce.

Ogłoszenie wyników i grobowa cisza. Twarze jurorów i Ibisza mówią wszystko
Napięcie w studiu sięgało zenitu. Gdy prowadzący przygotowywali się do ogłoszenia, kto jako pierwszy odpada z walki o zwycięstwo, na widowni zapadła cisza. Nikt jednak nie spodziewał się tego, co miało za chwilę nastąpić. Werdykt widzów był bezlitosny – na najniższym stopniu podium stanęli faworyci jurorów, Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko.
Gdy padło nazwisko Gorodeckiej, twarz Iwony Pavlović dosłownie zamarła. Słynąca z surowości jurorka przez dłuższą chwilę patrzyła przed siebie kamiennym, lodowatym wzrokiem, a jej mina wyrażała więcej niż tysiąc słów. Ewa Kasprzyk z niedowierzaniem otworzyła szeroko oczy, a Rafał Maserak i Tomasz Wygoda wymienili wymowne spojrzenia, jakby bezgłośnie pytając: "co tu się właśnie wydarzyło?".
Krzysztof Ibisz nie pozostał w tyle, a jego wyraz twarzy wyrażał więcej niż tysiąc słów.
Internet bezlitośnie komentuje miny jurorów
Chwilę po ogłoszeniu wyników internet dosłownie zawrzał. Jednak głównym tematem dyskusji nie był zwycięzca, a właśnie reakcja jurorów. Ich twarze stały się wiralowym hitem, a screeny z transmisji obiegły sieć z prędkością światła. Komentarze internautów były bezlitosne i trafiały w samo sedno.
Reakcja jury na odpadnięcie Wiktorii to złoto. Chyba byli w szoku, jak my wszyscy.

Szczególną uwagę przykuła oczywiście "Czarna Mamba". Widzowie nie mieli wątpliwości, co działo się w jej głowie.
Iwona chyba właśnie trochę umarła w środku.
Internauci grzmieli:
Bardzo nieładne były te reakcje. Mam wrażenie, że wszyscy zapomnieli, że są w programie rozrywkowym, a nie na turnieju tanecznym i widzowie mają w nosie, jak ktoś układa stopy.