Krzysztof Rutkowski, człowiek-instytucja i ikona własnego, niepowtarzalnego stylu, znów postanowił zaszokować. Gdy wydawało się, że w kwestii jego fryzury widzieliśmy już wszystko, detektyw zaprezentował światu nową odsłonę – jasne pasemka. Internet nie czekał ani chwili i zareagował z właściwą sobie bezwzględnością, a jedno porównanie stało się absolutnym hitem.
Nowa fryzura Krzysztofa Rutkowskiego. Fryzjer płakał, jak farbował?
Najsłynniejszy polski detektyw pochwalił się swoją metamorfozą na Instagramie, prosto ze studia nagraniowego. Na charakterystycznym, ciemnym gnieździe, które od lat zdobi głowę 65-letniego celebryty, wylądował teraz artystyczny kleks w postaci kilku grubych pasemek w odcieniu chłodnego blondu.
Ta odważna zmiana to kolejny krok w ewolucji wizerunku, który od lat budzi skrajne emocje, a Krzysztof Rutkowski włosy traktuje jak poligon doświadczalny. Czy nowa fryzura Rutkowskiego to próba odjęcia sobie lat i desperacka pogoń za trendami? A może to po prostu kolejny element wizerunku człowieka, który niedawno sprawił sobie dolara na zębie?
instagram.com/detektywkrzysztofrutkowski/
Internet zawrzał. "Wygląda jak moja barbie z dzieciństwa"
Internet, jak to ma w zwyczaju, nie potrzebował wiele czasu, by wydać wyrok. Sekcje komentarzy na portalach plotkarskich rozgrzały się do czerwoności, a prawdziwą furorę zrobiło porównanie, które idealnie podsumowało nową stylizację:
Wygląda jak moja barbie z dzieciństwa, jak jej się włosy już zmechaciły.
– napisała jedna z internautek. Inni komentujący również nie przebierali w słowach.
Fryzjer płakał, jak farbował.
Kolejny etap ewolucji pokemona.
Trzeba jednak pamiętać, że Krzysztof Rutkowski styl ma we krwi, a szokowanie publiczności to jego drugie imię. Zaledwie kilka tygodni temu poruszył internautów, gdy w ramach akcji prozdrowotnej zachęcał do badania piersi, czule obejmując biust swojej żony Mai.