Marcin Hakiel o nieobecności syna Katarzyny Cichopek na jej ślubie: chłopak jest na rocznej wymianie uczniowskiej

Marcin Hakiel o nieobecności syna Katarzyny Cichopek na jej ślubie: chłopak jest na rocznej wymianie uczniowskiej

Marcin Hakiel o nieobecności syna Katarzyny Cichopek na jej ślubie: chłopak jest na rocznej wymianie uczniowskiej

AKPA

Ślub Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego miał być jak z bajki, ale za kulisami idealnego obrazka rozgrywał się cichy dramat. Choć panna młoda promieniała szczęściem, u jej boku zabrakło jednej z najważniejszych osób. Teraz na jaw wychodzą kulisy jej desperackich prób, by w tym dniu mieć przy sobie syna.

Reklama

Bajkowy ślub i wielki zawód Katarzyny Cichopek. Syna zabrakło u boku matki

To było jedno z najgłośniejszych wydarzeń w polskim show-biznesie. Po miesiącach medialnych spekulacji Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w końcu stanęli na ślubnym kobiercu. Para chętnie dzieliła się swoim szczęściem, a fani z zapartym tchem śledzili każdy detal uroczystości. Jednak nawet w tej idealnej beczce miodu znalazła się potężna łyżka dziegciu.

Nieobecność nastoletniego syna aktorki, 16-letniego Adama, natychmiast rzuciła cień na całą uroczystość i wywołała lawinę pytań. Dlaczego go zabrakło? Sprawa szybko stała się tematem numer jeden, przyćmiewając nawet suknię panny młodej.

Reklama

katarzyna-cichopek w czarnej marynarce AKPA

"Próbowała robić podchody". Hakiel ujawnia kulisy desperacji Cichopek

Głos w sprawie zabrał nie kto inny jak Marcin Hakiel. Tancerz w rozmowie z serwisem Plotek.pl najpierw postawił sprawę jasno, jak wyglądają jego relacje z byłą żoną, co nadaje jego dalszym słowom wyjątkowego znaczenia.

Reklama

Z byłą małżonką w ogóle nie rozmawiam.

- zaznaczył Hakiel.

Reklama

Dopiero po tym chłodnym wstępie tancerz, który sam ułożył sobie życie u boku nowej partnerki, Dominiki Serowskiej, bez ogródek wyjawił kulisy rodzinnego zamieszania. Oficjalny powód nieobecności Adama jest prosty – chłopak przebywa na rocznej wymianie uczniowskiej w Argentynie. Jednak to, co Hakiel zdradził później, rzuca na sprawę zupełnie nowe światło.

Reklama

Adam bierze udział w wymianie uczniowskiej w Argentynie, więc go nie było na ślubie. Była próbowała robić podchody, żeby go ściągnąć, ale wymiana na tym polega, że on ma tam być.

Słowa Hakiela sugerują, że Katarzyna Cichopek do samego końca walczyła o obecność syna. Te "podchody" pokazują, jak bardzo zależało jej, by w tym wyjątkowym dniu mieć przy sobie oboje dzieci. Niestety, rzeczywistość okazała się nieugięta.

Reklama

Katarzyn Cichopek i Marcin Hakiel. AKPA

Marcin Hakiel stawia sprawę jasno. "To lekcja dojrzałości"

Decyzja o wysłaniu Adama na wymianę uczniowską do Argentyny nie była pochopna. Jak tłumaczy Marcin Hakiel, był to świadomy i przemyślany krok, który ma przygotować chłopaka do dorosłości. Tancerz ma pełne zaufanie do syna i wierzy, że ten wyjazd to dla niego ważna lekcja.

To jest taki program, gdzie jedzie się na cały rok. Jest w trzeciej klasie liceum. Miałem z nim sporo rozmów i też z drugiej strony ufam mu. Nigdy nie zawiódł mojego zaufania.

Wszystko wskazuje na to, że choć matka marzyła o rodzinnym wyjątku, ojciec postawił na twarde zasady i długofalowy rozwój syna. Hakiel podsumował całą sytuację krótko, ale dosadnie, nazywając wyjazd Adama wprost.

To lekcja dojrzałości

Ostatecznie to Hakiel postawił na swoim, dając Cichopek i całemu światu do zrozumienia, kto w tej grze rozdaje karty, jeśli chodzi o wychowanie ich syna. Dla panny młodej to musiała być gorzka pigułka do przełknięcia w jednym z najważniejszych dni jej życia.

Cichopek pochwaliła się odważnymi fotkami ze ślubu, a w sieci zawrzało. "Niesmaczny ten dekolt".
Źródło: Facebook: Katarzyna Cichopek
Reklama
Reklama