Sara Boruc wyleguje się z 6-letnim synem. Fani bez wahania: „Klon mamy!”

Sara Boruc wyleguje się z 6-letnim synem. Fani bez wahania: „Klon mamy!”

Sara Boruc wyleguje się z 6-letnim synem. Fani bez wahania: „Klon mamy!”

instagram.com/mannei_is_her_name

Sara Boruc doskonale wie, jak podbić serca internautów. Wystarczyło jedno zdjęcie z 6-letnim synem, by w sieci zawrzało, a fani wydali niemal jednogłośny werdykt w odwiecznej dyskusji: do kogo podobny jest Noah? Odpowiedź, jaka pada w komentarzach, nie pozostawia złudzeń.

Reklama

Sara Boruc wyleguje się z 6-letnim synem. Ten kadr mówi wszystko

W najnowszej galerii podsumowującej październik Sara Boruc pokazała fanom migawki ze swojego życia. Jednak to nie modne stylizacje ani egzotyczne widoki skradły show. Całą uwagę przykuł jeden, z pozoru zwyczajny kadr: ten, na którym w domowym zaciszu przytula swojego 6-letniego syna, Noaha.

Zapomnijcie o pozowanych sesjach i drogich kreacjach. To właśnie ten naturalny, pełen ciepła moment uchwycił to, co fani cenią najbardziej – autentyczną więź mamy i syna. Intymna fotografia z miejsca stała się hitem, wywołując lawinę reakcji.

Reklama

zbliżenie na twarze sary boruc i jej syna instagram.com/mannei_is_her_name

Po kim Noah ma urodę? „To cały mama” kontra „wypisz, wymaluj Artur”

Internetowy sąd rodzinny nie potrzebował wiele czasu na naradę. Pod zdjęciem ruszyła lawina komentarzy, a fani niemal jednogłośnie orzekli: Noah to „klon mamy”! Internauci dopatrują się w nim tych samych rysów twarzy, identycznego uśmiechu i przede wszystkim – magnetycznego spojrzenia, które od lat jest znakiem rozpoznawczym Sary.

Reklama

Ale czy sprawa jest zamknięta? Nie do końca. Wśród komentarzy pojawiają się głosy, że w chłopcu widać geny sławnego taty. Choć na pierwszy rzut oka przypomina mamę, to w jego postawie kryje się zadziorność i charyzma, którą fani znają z boiskowych występów Artura Boruca. Walka na geny trwa.

Reklama

Krótko o rodzinie Boruców: Amelia, Noah i patchwork, który działa

Borucowie od lat tworzą zgrany, patchworkowy team. Sara i Artur, którzy są małżeństwem od 11 lat, wychowują nastoletnią Amelię i małego Noaha, a ich rodzina słynie z tego, że zamiast pozowanych sesji, chętnie dzieli się w sieci zwykłą, domową codziennością. To właśnie te naturalne kadry sprawiają, że fani uwielbiają ich obserwować.

Reklama

„Klon mamy”, „śliczny chłopiec”. Internauci nie mają wątpliwości

Werdykt fanów jest niemal jednogłośny, a komentarze mówią same za siebie. Dyskusja o podobieństwie zdaje się mieć wyraźnego faworyta, a czuły kadr po prostu roztopił serca obserwatorów.

Reklama

Klon mamy!

Piękni i tacy naturalni.

To spojrzenie ma po Sarze.

Wypisz, wymaluj Artur!

Serducho mięknie na taki widok.

Styl Sary i luz rodzinny, za który fani ją kochają

Choć na co dzień Sara Boruc kojarzona jest ze światem mody i luksusowymi markami, jej fani najbardziej cenią momenty, w których „ikona stylu” zamienia się po prostu w mamę. Takie niepozowane, pełne ciepła zdjęcia udowadniają, że największe wrażenie robi nie kolejna droga torebka, a zwykła, autentyczna bliskość.

To właśnie ten kontrast między życiem na świeczniku a domowym luzem sprawia, że Sara Boruc Instagram to miejsce, gdzie fani mogą zobaczyć jej prawdziwe oblicze – nie tylko bizneswoman, ale przede wszystkim zaangażowanej i kochającej mamy.

A Wy po kim widzicie Noaha?

Debata trwa, choć jedna strona ma wyraźną przewagę. A Wy co myślicie? Noah to czysta Sara, czy może jednak widać w nim geny Artura? Jedno jest pewne – chłopiec rośnie na prawdziwego przystojniaka.

Źródło: instagram.com/mannei_is_her_name
Reklama
Reklama