W sieci aż huczy o białym związku Marianny Schreiber. Celebrytka przyznała się bowiem do tego, że w jej sypialni hula wiatr i do ślubu nie ma mowy o żadnych zbliżeniach z nowym partnerem, Piotrem Korczarowskim. Nieoczekiwanie głos w tej sprawie postanowił zabrać jej eks, Przemysław Czarnecki, który zdecydowanie nie owijał w bawełnę. Jego komentarz rozłożył wszystkich na łopatki.
Ktoś zapytał Czarneckiego o biały związek Schreiber
Nie milkną echa o białym związku Marianny Schreiber. Celebrytka, która obecnie układa sobie życie u boku Piotra Korczarowskiego w swoim vlogu podkreśliła, że decyzja o wstrzemięźliwości jest w pełni świadoma, a do momentu wypowiedzenia sakramentalnego "tak" nie ma mowy o żadnym zbliżeniu z partnerem.
Żyjemy w białym związku. Do ślubu w ogóle nie ma mowy, żeby cokolwiek między nami fizyczne się działo.
- ogłosiła bez cienia skrępowania Marianna Schreiber, a wieść o tym, że w jej sypialni hula wiatr rozniosła się po sieci z prędkością światła. Wśród licznych komentarzy znalazł się ten, który rozpętał prawdziwą burzę.

Czarnecki zabrał głos w sprawie białego związku Marianny Schreiber
Pod jednym z wpisów oznaczono Przemysława Czarneckiego, byłego partnera Marianny Schreiber. Jeden z użytkowników portalu X postanowił zapytać go wprost, używając dość niecenzuralnego języka.
A ty ru**łeś?
Wielu spodziewało się, że polityk zignoruje zaczepkę, pozostawiając komentarz internauty bez żadnej odpowiedzi. Nic bardziej mylnego! Przemysław Czarnecki postanowił zabrać głos, nie owijając w bawełnę.
Przez pierwsze dwa dni znajomości nie.
- odpowiedział krótko Czarnecki, okraszając całość emotikonem rozkładającym ręce w bezradności. Użytkownicy X nie mogli uwierzyć w bezpośredniość polityka.