Kuba Wojewódzki, wieczny kawaler polskiego show-biznesu, ledwo zdążył pochwalić się obrączką, a już musi mierzyć się z duchami przeszłości. Dwa tygodnie po ogłoszeniu ślubu na jaw wyszły sensacyjne informacje o kobiecie, która rzekomo była jego pierwszą żoną.
Wojewódzki zszokował fanów. Ogłosił ślub i pokazał obrączkę
To była informacja, na którą nikt nie był gotowy. Kuba Wojewódzki, człowiek-instytucja, król TVN-u i samozwańczy symbol wiecznej młodości, ogłosił, że nie jest już do wzięcia. W swoim stylu, z charakterystycznym dla siebie przymrużeniem oka, wrzucił do sieci zdjęcie, które wstrząsnęło polskim internetem – dumnie prezentował na nim złotą obrączkę.
Przez dekady dziennikarz starannie budował wizerunek mężczyzny, który ucieka przed ołtarzem. Choć łączono go z wieloma pięknymi kobietami, temat małżeństwa zdawał się dla niego tabu. Aż do teraz. Wiadomość o tym, że Kuba Wojewódzki w końcu się ustatkował, wywołała lawinę gratulacji i stała się towarzyskim wydarzeniem miesiąca.

Radość nie trwała długo. Prawda o pierwszej żonie ujrzała światło dzienne
Kiedy opadł pierwszy kurz po gratulacjach, a fani zaczęli przyzwyczajać się do myśli o "żonatym Kubie", gruchnęła prawdziwa bomba. Zaledwie dwa tygodnie po radosnej nowinie media obiegła informacja, która rzuciła zupełnie nowe światło na życiorys showmana. Okazało się, że jego ostatni ślub mógł wcale nie być tym pierwszym.
Nagle na jaw wyszły doniesienia o rzekomym, pierwszym małżeństwie Wojewódzkiego. To tajemnica, którą dziennikarz miał skrywać przez lata, nawet przed swoimi najbliższymi współpracownikami. Dla opinii publicznej był to całkowity szok – człowiek, który unikał ślubu jak ognia, miał już być kiedyś mężem?
Kim jest tajemnicza kobieta? Ujawniono zaskakujące szczegóły
Szybko ustalono, że pierwsza rzekoma żona Wojewódzkiego to osoba całkowicie spoza świata show-biznesu. Ich tajemnicze małżeństwo miało zostać zawarte wiele lat temu, w czasach, gdy o jego telewizyjnej potędze nikt jeszcze nie słyszał. Związek rzekomo nie przetrwał próby czasu i zakończył się cichym rozwodem, a cała historia została zamieciona pod dywan.
Portale plotkarskie prześcigają się w spekulacjach, dlaczego showman nigdy nie wspomniał o tym epizodzie ze swojego życia. Czy chciał chronić prywatność byłej partnerki? A może ten fakt nie pasował do starannie kreowanego wizerunku niepokornego singla? Na te pytania na razie nie ma odpowiedzi, co tylko podsyca ciekawość internautów.
Fani w szoku, a w sieci zawrzało. "To niemożliwe!"
Rewelacje na temat przeszłości dziennikarza wywołały prawdziwą burzę. Internet dosłownie eksplodował, a pod najnowszymi postami showmana zaroiło się od pytań o przeszłość. Komentujący prześcigali się w domysłach: Czy to prawda? Dlaczego tak długo to ukrywał? Fani byli wyraźnie podzieleni – jedni z niedowierzaniem kręcili głową, inni bronili prawa dziennikarza do prywatności, twierdząc, że przeszłość nie ma znaczenia.
Sam zainteresowany na razie milczy. Wszyscy z niecierpliwością czekają, czy Kuba Wojewódzki odniesie się do tych sensacyjnych doniesień w swoim programie. Jedno jest pewne – jego życie prywatne znów stało się najgorętszym tematem w kraju.