Krzysztof Śmiszek w TVN24 o chorobie: "Mam poważną chorobę, która powraca i atakuje moje kości"

Krzysztof Śmiszek w TVN24 o chorobie: "Mam poważną chorobę, która powraca i atakuje moje kości"

Krzysztof Śmiszek w TVN24 o chorobie: "Mam poważną chorobę, która powraca i atakuje moje kości"

instagram.com/robertbiedron/

Krzysztof Śmiszek — znany z energii i uśmiechu europoseł Lewicy — od dłuższego czasu w ciszy zmagał się z osobistym dramatem. Po tym, jak jego partner Robert Biedroń ujawnił, że sytuacja jest "dramatyczna", polityk sam przerwał milczenie. Po raz pierwszy tak szczerze opowiedział o tajemniczej i bolesnej chorobie.

Reklama

Krzysztof Śmiszek przerywa milczenie. "Mam poważną chorobę, która atakuje moje kości"

To był moment, na który czekało wielu jego zwolenników. Europoseł Krzysztof Śmiszek, po dniach medialnych spekulacji, po raz pierwszy publicznie i tak szczerze opowiedział o swoim stanie zdrowia w TVN24. Partner Roberta Biedronia potwierdził, że zmaga się z poważnym, nawracającym schorzeniem. Jego słowa malują obraz trudnej i nieprzewidywalnej walki o codzienne funkcjonowanie.

Mam poważną chorobę, która powraca i atakuje moje kości. Mam trochę więcej problemów z poruszaniem się i codziennym funkcjonowaniem.

Tym, co w tej historii porusza najbardziej, jest poczucie bezradności wobec schorzenia. Mimo dostępu do najlepszych specjalistów lekarze wciąż rozkładają ręce, nie potrafiąc wskazać jednoznacznej przyczyny dolegliwości. Mimo to Krzysztof Śmiszek nie traci ducha walki.

Reklama

Nie wiadomo do końca, skąd to się bierze, ale pozostaję dobrej myśli. Myślę, że wszystko będzie dobrze.

– zapewnił polityk.

Krzysztof Śmiszek i Robert Biedroń na wakacjach w tropikach instagram.com/krzysztof-smiszek

Reklama

Robert Biedroń pierwszy ujawnił dramatyczną prawdę. "Jesteśmy w sytuacji naprawdę trudnej"

Zanim Krzysztof Śmiszek sam zabrał głos, to jego partner, Robert Biedroń, w poruszającej rozmowie z "Faktem" uchylił rąbka tajemnicy na temat ich prywatnego dramatu. Lider Nowej Lewicy nie ukrywał powagi sytuacji, a jego słowa wstrząsnęły opinią publiczną.

Reklama

Mój partner jest dzisiaj bardzo poważnie chory, nie pracuje, jest na zwolnieniu lekarskim i musi przechodzić bardzo poważną terapię. Jesteśmy w dramatycznej sytuacji.

Wyznanie Biedronia padło w konkretnym kontekście – podczas dyskusji o braku praw dla par jednopłciowych, co nadało jego słowom dodatkowego, politycznego ciężaru. W obliczu choroby partnera, z którym jest od 23 lat, nie krył emocji i poczucia bezsilności.

Reklama

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek x.com/RobertBiedron

Reklama

Razem od ponad 20 lat. "Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie życia bez tego"

Historia ich miłości to gotowy scenariusz na film. Poznali się w 2002 roku, gdy Krzysztof Śmiszek, student prawa, przeczytał artykuł o młodym działaczu Robercie Biedroniu i postanowił dołączyć do Kampanii Przeciw Homofobii jako wolontariusz. Prawdziwa strzała Amora trafiła ich jednak podczas konferencji w Berlinie.

Od tamtej pory są nierozłączni. Choć to Robert Biedroń jako pierwszy powiedział "Kocham Cię", obaj podkreślają, że ich uczucie nie potrzebuje wielkich słów, bo jest widoczne w codziennych gestach i wsparciu.

Tak mieszkają i żyją Robert i Krzysztof. Cegła i klasyczne wykończenie apartamentu robią robotę.
Źródło: Instagram.com/robertbiedron
Reklama
Reklama