Krzysztof Rutkowski znów jest na ustach wszystkich, ale tym razem nie za sprawą nowej fryzury czy brawurowej akcji. Najsłynniejszy polski detektyw-celebryta postanowił pochwalić się gigantycznym, naturalnym futrem, wywołując w sieci prawdziwą lawinę krytyki. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki, a ostre komentarze mówią same za siebie.
Rutkowski w luksusach. Chciał zaszpanować, a wywołał skandal
Wszystko zaczęło się od niewinnego, zdawałoby się, nagrania w mediach społecznościowych. Krzysztof Rutkowski, znany z zamiłowania do luksusu i kontrowersyjnych stylizacji, zaprezentował się fanom w potężnym, naturalnym futrze. W filmiku z dumą zachęcał do zakupu podobnych produktów, prezentując się w swoim stylu – z rozczesanymi włosami, które zastąpiły niedawno jego słynną fryzurę "na kwadrat".
Celebryta, który w przeszłości nie stronił od szokowania, chociażby publikując odważne zdjęcia z żoną Mają Rutkowski w wannie, i tym razem chciał wywołać poruszenie.
Cel został osiągnięty, ale efekt był zupełnie odwrotny od zamierzonego. Zamiast fali podziwu, Rutkowski zderzył się ze ścianą oburzenia. Jego próba promocji futer przerodziła się w wizerunkowy strzał w kolano. Reakcja internautów była natychmiastowa i bezlitosna, a to, co stało się w sekcji komentarzy, przerosło najśmielsze oczekiwania.
Internet nie miał litości. "Z***jać tyle zwierząt, żeby wyglądać jak małpa?"
Sekcja komentarzy pod nagraniem dosłownie eksplodowała. Użytkownicy social mediów nie hamowali się w słowach, wprost nazywając stylizację Rutkowskiego manifestacją okrucieństwa i braku empatii.
Dramat.
– pisali krótko jedni.
Okropne. Wstyd promować to okrucieństwo.
– dodawali inni.
W lawinie negatywnych opinii przewijały się pytania o moralność i etykę. Luksus, którym chciał chwalić się detektyw, został bezlitośnie nazwany "obciachem", a komentujący nie mogli zrozumieć, jak w dzisiejszych czasach można promować cierpienie zwierząt.
Nawet, gdybym pływał w pieniądzach, nigdy bym nie kupił futra. Z***jać tyle zwierząt, żeby wyglądać jak małpa? Nigdy. Zresztą s*am na ludzi, którzy noszą futra.