W świecie, gdzie króluje blichtr i drogie kreacje, Helena Englert postanowiła zagrać na nosie wszystkim. Pojawiła się na premierze w przemoczonym prześcieradle, z poduszką pod pachą, wywołując totalny szok. Pytanie "dlaczego?" było na ustach wszystkich, a odpowiedź jest jeszcze bardziej zaskakująca niż sam strój.
Przemoknięta Helena Englert w prześcieradle na czerwonym dywanie. Tego nikt się nie spodziewał
Gala premierowa nowego filmu "S*** dla opornych" z udziałem największych gwiazd toczyła się w najlepsze. Błyskały flesze, a po czerwonym dywanie przechadzały się znakomitości polskiego kina, w tym eleganccy Piotr Adamczyk i Ilona Ostrowska znana z serialu "Ranczo".
Wtem, pośród wieczorowych sukni, na ściance stanęła ona — Helena Englert. Cała uwaga skupiła się na niej, a gościom na moment odebrało mowę. Młoda aktorka wyglądała, jakby właśnie wstała z łóżka i wyszła spod prysznica. Jej włosy ociekały wodą, a zamiast kreacji od projektanta miała na sobie jedynie długie, satynowe prześcieradło.
Wisienką na torcie była... zwykła poduszka, którą córka Jana Englerta ściskała pod pachą, jakby właśnie zamierzała uciąć sobie drzemkę. Czy to artystyczny performance, modowa wpadka, a może coś zupełnie innego?

Helena Englert przerywa milczenie. Znamy powód szokującej stylizacji
Podczas gdy wszyscy zastanawiali się, co właściwie dzieje się na czerwonym dywanie, sama zainteresowana z uśmiechem rozwiała wszelkie wątpliwości. Helena Englert szybko wyjaśniła, że jej kontrowersyjna kreacja nie była przypadkiem, a starannie zaplanowanym działaniem. Strój był bezpośrednim nawiązaniem do tematyki filmu oraz jego plakatu promocyjnego.
Aktorka w rozmowie z dziennikarzami przyznała z rozbrajającą szczerością, że po prostu pozazdrościła filmowym partnerom. Jej wypowiedź mówi wszystko o dystansie, jaki ma do siebie i świata show-biznesu.
Tak wyszło, inspiracją był plakat, na tle którego stoimy. Państwo leżą w łóżku, ja pozazdrościłam, więc przebrałam się za łóżko, żeby być trochę bliżej nich.
- wyznała Helena Englert w rozmowie z "Telemagazynem". Ładnie?