Marek Kondrat kończy 75 lat. W 2018 roku został ojcem córki Heleny, mając 68 lat

Marek Kondrat kończy 75 lat. W 2018 roku został ojcem córki Heleny, mając 68 lat

Marek Kondrat kończy 75 lat. W 2018 roku został ojcem córki Heleny, mając 68 lat

AKPA; Facebook: Marek Kondrat

Marek Kondrat przyszedł na świat 18 października 1950 roku, a więc dokładnie dziś świętuje swoje 75. urodziny. Choć na swoim koncie ma mnóstwo genialnych ról filmowych i teatralnych, nie każdy wie, że stosunkowo od niedawna realizuje się w roli... ojca. Marek Kondrat został tatą, mając na karku 68 wiosen. W 2018 roku na świat przyszła jego córka Helena.

Reklama

Marek Kondrat dziś kończy 75 lat

18 października 1950 roku urodził się Marek Kondrat — popularny aktor filmowy i teatralny, a także przedsiębiorca, który dorobił się fortuny: Marek Kondrat jest bogaczem! "Wcale się tego nie wstydzę” - powiedział.

Aktor, który konsekwentnie chroni swoją rodzinę przed blaskiem fleszy, kilka lat temu postanowił otworzyć się na temat doświadczenia, które całkowicie odmieniło jego dojrzałe życie.

Reklama

Przypomnijmy, że w 2018 roku, mając 68 lat, wybitny aktor powitał na świecie swoje trzecie dziecko, córkę Helenę. Matką dziewczynki jest jego młodsza o 38 lat żona, Antonina Turnau. To wydarzenie od samego początku budziło ogromne emocje w mediach, a sam Marek Kondrat w archiwalnym wywiadzie dla "Polityki"postanowił opowiedzieć o blaskach i cieniach tak późnego tacierzyństwa. Jego słowa są zaskakująco gorzkie.

Po raz trzeci ojcem zostałem w wieku, kiedy już inni byli dziadkami. Za późno.

Marek Kondrat z córką Facebook: Marek Kondrat

Reklama

Marek Kondrat został ojcem mając 68 lat

Marek Kondrat w rozmowie z "Polityką" wyznał, że dopiero teraz, będąc na "artystycznej emeryturze", ma czas, by w pełni poświęcić się ojcostwu i docenić każdy moment.

Reklama

Ale czerpię z tego garściami, bo dopiero teraz mam szansę obserwować, jakim cudem jest ta mała, krucha istota. Ile uwagi trzeba jej poświęcić.

Dziś, jako dojrzały i spełniony mężczyzna, patrzy na ojcostwo z zupełnie innej perspektywy niż wtedy, gdy na świat przychodzili jego synowie. Jak sam przyznaje, jest wolny od presji, która towarzyszyła mu w młodości.

Reklama

Fakt, że stało się to poza normalnym, by tak rzec, cyklem rozwojowym, sprawia, że ja tej presji nie odczuwam. Już nie muszę zdobywać pożywienia, drżeć o karierę. Dla mnie ojcostwo to jest tylko dar. I brak lęków.

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama