To już jest koniec pięknej przygody Roberta Lewandowskiego w stolicy Katalonii. Jak donoszą hiszpańskie media, władze FC Barcelony podjęły ostateczną i nieodwołalną decyzję w sprawie przyszłości Polaka. To cios dla wielu fanów.
Kataloński "Sport" nie zostawia złudzeń w sprawie przyszłości Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie
To informacja, która mrozi krew w żyłach polskich kibiców. Koniec sagi z przyszłością Roberta Lewandowskiego w Barcelonie jest już znany i, niestety, bezlitosny. To kataloński dziennik "Sport", znany z bliskich relacji z klubem, odpalił prawdziwą bombę.
Według dziennikarzy, w biurach na Camp Nou zapadła ostateczna decyzja: Polak nie otrzyma propozycji nowego kontraktu. Oznacza to, że kapitan naszej reprezentacji wypełni swoją obecną umowę, która wygasa w czerwcu 2026 roku, a następnie odejdzie z klubu jako wolny zawodnik.
Słowa hiszpańskiego dziennikarza Alfredo Martineza brzmią jak wyrok:
Decyzja zapadła: 37-letni polski napastnik kończy już swoją przygodę z Barceloną. Nie będzie w niej grał w przyszłym sezonie, a obecnie trwają prace nad znalezieniem jego następcy, co jest priorytetem w planach na przyszły sezon.

Co dalej z Lewym? Decyzja należy do... Anny
Koniec w Barcelonie otwiera pytanie o dalszą przyszłość samego Roberta Lewandowskiego. Co czeka kapitana reprezentacji Polski? Jak donosi "Sport" sam zawodnik podchodzi do tematu "bardzo ostrożnie", ale kluczową rolę w podejmowaniu decyzji może odegrać jego rodzina.
Nie jest tajemnicą, że Anna Lewandowska i cała rodzina pokochali życie w Hiszpanii i chcieliby osiedlić się w Katalonii na stałe. To niemal całkowicie wyklucza egzotyczne kierunki, takie jak lukratywna liga arabska. W przeszłości pojawiały się spekulacje łączące Polaka z AC Milan.
Przed kapitanem reprezentacji Polski ostatni rozdział w bordowo-granatowej koszulce. Gdzie napisze kolejny? Czas pokaże, ale jedno zdaje się być już pewne – era Lewandowskiego w Barcelonie właśnie dobiega końca.