Syn Zenka Martyniuka znów znalazł się w centrum potężnego skandalu. W środku nocy opublikował w sieci szokującą relację z wizyty u psychiatry, oskarżając lekarza o spisek i manipulację. To, co tam opisał, mrozi krew w żyłach i pokazuje, że jego kłopoty dalekie są od rozwiązania.
Awantura w gabinecie psychiatry. Daniel Martyniuk twierdzi, że to spisek
Daniel Martyniuk, syn króla disco polo Zenona Martyniuka, postanowił podzielić się z fanami dramatycznym przebiegiem wizyty w gabinecie psychiatrycznym, na którą został skierowany w związku z toczącą się przeciwko niemu sprawą o posiadanie niedozwolonych substancji. To nie była zwykła wizyta u lekarza.
Według celebryty wizyta od początku przebiegała w napiętej atmosferze. Daniel Martyniuk twierdzi, że specjalistka miała celowo "przekręcać" jego słowa i działać na jego niekorzyść. Jego podejrzenia wzbudziło rzekome zachowanie lekarki, która miała wychodzić z gabinetu, by z kimś się kontaktować, a następnie nagle, bez wyjaśnienia, zakończyła całe spotkanie, gdy tylko poczuła się przyparta do muru.
Ale to nie koniec. Martyniuk odpalił prawdziwą bombę, oświadczając, że całe spotkanie... nagrał. Mężczyzna uprzedził o tym psychiatrę i teraz twierdzi, że dysponuje twardym dowodem na rzekomą manipulację. Co więcej, celebryta pochwalił się, że zaoferował sprzedaż nagrania mediom.

Syn Zenka Martyniuka czuje się prześladowany
Daniel Martyniuk nie ma wątpliwości: jest ofiarą. W jego narracji polski system sprawiedliwości to machina, która chce go zniszczyć, a wizyta u psychiatry była tylko kolejną, starannie zastawioną pułapką. Twierdzi, że jego wypowiedzi podczas wizyty były manipulowane i celowo przedstawiane w złym świetle.


Obecnie kontrowersyjny celebryta szuka ukojenia z dala od kraju, przebywając w słonecznej Hiszpanii. Jego zdaniem cała afera to nic innego jak próba ściągnięcia go z powrotem do kraju.
Jego problemy mają jednak bardzo realne, osobiste konsekwencje. Przez zawirowania prawne i pobyt za granicą, Daniel Martyniuk nie będzie mógł uczestniczyć w jednym z najważniejszych rodzinnych wydarzeń – chrzcinach swojego syna Floriana, zaplanowanych na koniec października.