Björk wciska "delete" na cały kraj. Jej muzyka znika z całego Izraela

Björk wciska "delete" na cały kraj. Jej muzyka znika z całego Izraela

Björk wciska "delete" na cały kraj. Jej muzyka znika z całego Izraela

instagram.com/bjork

Islandzka ikona muzyki, Björk, podjęła decyzję, która wstrząsnęła jej fanami w Izraelu. Z dnia na dzień cała jej twórczość zniknęła z serwisów streamingowych w tym kraju. To nie przypadek, a świadomy i brutalnie szczery manifest polityczny. Artystka dołączyła do ruchu oskarżającego Izrael o ludobójstwo.

Reklama

Björk zniknęła z Izraela. Totalna blokada na Spotify i Apple Music

Fani Björk w Izraelu, którzy chcieli posłuchać jej hitów na Spotify czy Apple Music, zderzyli się ze ścianą. Cały katalog muzyczny Björk po prostu wyparował. To nie błąd techniczny, a celowe działanie – tak zwana geoblokada, która sprawiła, że jej utwory stały się niedostępne wyłącznie na terenie Izraela. Choć sama artystka nie wydała oficjalnego oświadczenia, jej gest mówi więcej niż tysiąc słów.

To potężny policzek wymierzony w izraelskie władze i odpowiedź na wezwanie ruchu No Music for Genocide, potężnej inicjatywy, która zyskuje coraz większy rozgłos w świecie kultury. Decyzja islandzkiej wokalistki to świadomy bojkot Izraela i jasny sygnał polityczny. I jak się okazuje, Björk wcale nie jest w tym proteście osamotniona.

Reklama

Bjork w stylizacji scenicznej instagram.com/bjork

Dlaczego Björk uderza w Izrael? "Ludobójstwo" to słowo-klucz

Za decyzją artystki stoi sprzeciw wobec działań Izraela w Strefie Gazy, które komisja przy Radzie Praw Człowieka ONZ określiła mianem ludobójstwa. Inicjatywa No Music For Genocide, do której dołączyła Björk, wprost oskarża świat muzyczny o podwójne standardy i hipokryzję. Organizatorzy ruchu w swoim manifeście nie owijają w bawełnę.

Reklama

W kilka miesięcy od inwazji Rosji na Ukrainę wszystkie największe wydawnictwa muzyczne całkowicie wycofały swoje katalogi z Rosji lub pozamykały współprace. Potępiono działania Putina i wsparto Ukrainę. Żadnymi działaniami nie potępiono Izraela ani nie wsparto Palestyny, mimo trwającej dekady nielegalnej okupacji i trwającego 23 miesiące ludobójstwa. Nasza inicjatywa nie ma granic i jest przeznaczona dla wszystkich artystów, którzy chcą dołączyć do bojkotu.

Cel jest prosty: obnażyć podwójne standardy i wywrzeć presję. Artyści mają dość milczenia branży, która błyskawicznie potępiła Rosję, a od dekad ignoruje kryzys w Strefie Gazy.

Reklama

Sama artystka swój stosunek do działań w Strefie Gazy wyraziła klarownie także w swoich social mediach:

Reklama
InstagramBjörk @bjork
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Instagram (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @bjork w serwisie Instagram

Björk to dopiero początek. Lista artystów bojkotujących Izrael rośnie

Björk jest potężnym głosem, ale w tym chórze sprzeciwu śpiewa już ponad 400 artystów i zespołów z całego świata. Na liście, która dla izraelskich władz jest listą wstydu, znajdują się takie tuzy jak Massive Attack, Paramore, Primal Scream, Mogwai czy Fontaines D.C. Wszyscy oni zdecydowali się na bojkot muzyczny Izraela, usuwając swoją twórczość z tamtejszych platform.

Reklama

Ale na tym nie koniec. Równolegle do muzycznego frontu otworzył się ten filmowy, który przyciągnął jeszcze większe nazwiska. Ponad cztery tysiące twórców podpisało deklarację, w której zobowiązują się nie współpracować z Izraelem. Wśród sygnatariuszy są zdobywcy Oscarów i ikony kina: Emma Stone, Mark Ruffalo, Tilda Swinton, Joaquin Phoenix, Olivia Colman czy Andrew Garfield. Głos w tej sprawie zabrał m.in. Javier Bardem, który nie owijał w bawełnę:

Nie mogę pracować z kimś, kto usprawiedliwia lub wspiera ludobójstwo.

Coraz bardziej wątpliwy jest również udział Izraela w najbliższej Eurowizji.

Izrael odpowiada. Minister kultury kpi: "Cyniczny i odklejony od rzeczywistości"

Izraelskie władze nie pozostały dłużne. Minister kultury Miki Zohar, komentując narastającą falę krytyki, w tamtejszej telewizji nazwał bojkot filmowy wprost:

cyniczny i odklejony od rzeczywistości

Dodał też buńczucznie, że mimo protestów, świat artystyczny Izraela sobie poradzi. Zapewniał, że:

Izraelska kultura będzie i tak kwitnąć, dotykać serc i odnosić sukcesy na świecie.

Sztuka jako broń. Czy bojkot Izraela powtórzy sukces walki z apartheidem?

Choć izraelski minister próbuje bagatelizować sprawę, historia pokazuje, że bojkot kulturalny potrafi być zaskakująco skuteczną bronią. Najsłynniejszym przykładem jest walka z apartheidem w RPA. Przez dekady artyści z całego świata odmawiali występów i sprzedaży swoich dzieł w Republice Południowej Afryki, co przyczyniło się do jej międzynarodowej izolacji i zwiększyło presję na rząd.

Tamten bojkot trwał latami, ale ostatecznie pomógł obalić nieludzki system. Czy dzisiejszy protest artystów przeciwko ludobójstwu w Strefie Gazy, którego twarzą stała się teraz Björk, będzie miał podobną siłę? Czas pokaże, czy kultura zdoła dokonać tego, czego nie potrafiła polityka.

Źródło: x.com/PLinUkraine
Reklama
Reklama