Świat polskiego show-biznesu pogrążył się w żałobie po nagłej śmierci Jacka Wójcika, uwielbianego bohatera programów TTV. Wśród dziesiątek poruszających wpisów, to właśnie pożegnanie od Agnieszki Kotońskiej chwyta za serce najmocniej. Jej słowa są dowodem na to, że ich przyjaźń była czymś znacznie więcej niż tylko telewizyjną znajomością.
Nagła śmierć Jacka Wójcika. Show-biznes w szoku
Świat TTV okrył się żałobą. 1 października media obiegła druzgocąca wiadomość o nagłej śmierci Jacka Wójcika, barwnego przyjaciela Dagmary Kaźmierskiej znanego z programu „Królowe życia”. Miał zaledwie 55 lat. To właśnie Dagmara Kaźmierska jako pierwsza przekazała tragiczną informację o śmierci Jacka Wójcika, którą niedługo później oficjalnie potwierdziła stacja TTV.
Jego zaraźliwy śmiech i dystans do siebie były jego znakiem rozpoznawczym. Widzowie go uwielbiali, a jego odejście było szokiem, który pozostawił ogromną pustkę w sercach fanów i przyjaciół.
instagram.com/agnieszkakotonska
Agnieszka Kotońska opublikowała poruszający wpis. Te słowa wyciskają łzy
Internet zalała fala kondolencji, jednak to wpis Agnieszki Kotońskiej poruszył wszystkich do głębi. Gwiazda programu „Gogglebox. Przed telewizorem” opublikowała czarno-białe zdjęcie kolegi, dodając do niego niezwykle osobiste słowa.
Nie wszystko w życiu da się zrozumieć. Są pytania, na które nigdy nie dostaniemy odpowiedzi... bo odpowiedź została zabrana tam, na drugą stronę. Jacku zostawiłeś po sobie ślad w sercach wielu ludzi. Twoja obecność była światłem, a Twój uśmiech - nadzieją. Dziś jest nam ciężko, ale wierzę, że jeszcze się spotkamy. A teraz tam, gdzie jesteś, obdarzaj innych tą samą radością, którą dawałeś nam.
Nie tylko Kotońska. Gwiazdy TTV żegnają przyjaciela
Poruszające słowa Agnieszki Kotońskiej zapoczątkowały lawinę wspomnień. Jej mąż, Artur Kotoński, napisał krótko i dobitnie: „Do zobaczenia kolego. Za wcześnie”. W podobnym tonie pożegnała go Julia von Stein, pisząc: „RIP Dżejk”. Do kondolencji dołączyła cała plejada gwiazd stacji – Izabela Zeiske, Laluna Unique, Rafał Grabias, a także Edzia i Adrianna z „Królowych życia”. Każdy wpis podkreślał to, za co widzowie pokochali Jacka – jego niezwykłą osobowość i dar rozświetlania nawet najmroczniejszych dni. W oficjalnym komunikacie stacja TTV nazwała go „Mistrzem w czerpaniu radości z każdego dnia”.