Kaja ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" po ślubie powiedziała Krystianowi, że w wieku 28 lat nie chce być starą matką

Kaja ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" po ślubie powiedziała Krystianowi, że w wieku 28 lat nie chce być starą matką

Kaja ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" po ślubie powiedziała Krystianowi, że w wieku 28 lat nie chce być starą matką

instagram.com/slubodpierwszegowejrzenia_tvn

Ślub z nieznajomym to dla niej dopiero początek. Kaja, nowa gwiazda programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", nie zamierzała tracić czasu. Tuż po ceremonii zaserwowała świeżo upieczonemu mężowi tyradę na temat dzieci, po której mina mu zrzedła.

Reklama

Ledwo wsiedli do auta, a ona już to powiedziała. Krystian nie wiedział, jak zareagować

To miała być pierwsza wspólna, romantyczna podróż jako męża i żony. Para nowożeńców, Kaja i Krystian ze Ślubu od pierwszego wejrzenia, tuż po weselu wsiadła do samochodu, by wyruszyć w nieznane. Zamiast niezręcznej ciszy czy nieśmiałych prób poznania się, 28-latka odpaliła prawdziwą bombę. Bez żadnych ogródek przeszła do ofensywy, a jej bezpośredniość zdominowała rozmowę.

Na tle spokojnego, a może już lekko onieśmielonego Krystiana, Kaja jawiła się jako wulkan energii z bardzo konkretnym planem na życie. Zanim jednak odpaliła bombę zegara biologicznego, zdążyła jeszcze z ulgą stwierdzić, że Krystian to "normalny chłopak", a na dodatek ma dom i lubi zwierzęta. Wygląda na to, że każdy element jej życiowej układanki musiał pasować idealnie, a ona odhaczała kolejne punkty na swojej liście.

Reklama

Dzieje się też u Kasi i Macieja, bo świeżo upieczony mąż ma już tajemnice przed żoną. 

Kaja i Krystian biorą ślub instagram.com/slubodpierwszegowejrzenia_tvn

Reklama

"Mam 28 lat, nie chcę być starą matką". Bezpardonowy plan Kai na małżeństwo

W pewnym momencie Kaja, nie zważając na okoliczności, postanowiła wyłożyć kawę na ławę. Jej słowa mogłyby zmrozić niejednego mężczyznę, a co dopiero takiego, który swoją żonę zna od zaledwie kilku godzin. Uczestniczka show Ślub od pierwszego wejrzenia bez skrępowania przedstawiła swój życiowy harmonogram.

Reklama

Najważniejsze, o czym mówiłam, to że mam już 28 lat i to najwyższy czas na dzieci. Nie chcę być starą matką, więc trzeba znaleźć sobie męża i zrobić dzieci. Ale nie stresuj się!

Trudno o bardziej bezpośredni komunikat. Sformułowanie "trzeba znaleźć męża i zrobić dzieci" musiało zabrzmieć w uszach Krystiana co najmniej alarmująco, bo to właśnie on został tym "znalezionym mężem". Wszystko zostało zwieńczone ironicznym "Ale nie stresuj się!", które w tej sytuacji brzmiało raczej jak groźba niż pocieszenie. Temat*Kaja Krystian z pewnością będzie w tym sezonie gorący.

Reklama

Internet wydał wyrok. Widzowie podzieleni jak nigdy

Odcinek z udziałem pary wywołał prawdziwą burzę w sieci, a sprawą żyją największe portale plotkarskie, od Pudelka po nasze łamy. Komentarze internautów jasno pokazują, że zachowanie Kai podzieliło widzów na dwa zwalczające się obozy.

Reklama

"Współczuję facetowi". Fala krytyki wylała się na Kaję
Jedni są absolutnie zszokowani i współczują Krystianowi, twierdząc, że jego żona nie ma żadnych hamulców i kompletnie go przytłoczyła.

Gada jak nakręcona. Powinna się trochę kontrolować

Ona jest przytłaczająca i zbyt nachalna tym ciągłym paplaniem. Nawet nie da mu zadania dokończyć

Ledwo się poznali, a ta już o dzieciach. Przesada

Z drugiej strony barykady stanęli obrońcy jej bezpośredniości
Znalazła się też spora grupa widzów, którzy chwalą Kaję za szczerość i za to, że wie, czego chce. Ich zdaniem w takim eksperymencie jak małżeństwo w ciemno nie ma czasu na podchody.

Moim zdaniem ta para najbardziej do siebie pasuje. Przeciwieństwa się przyciągają!

Mnie się zdaje, że to jedyna para, która nie weźmie rozwodu. Życzę im tego z całego serca, żeby im się powiodło

Czy Kaja i Krystian mają szansę? Eksperyment dopiero się zaczął

Choć start ich relacji był, delikatnie mówiąc, wybuchowy, to program telewizyjny rządzi się swoimi prawami. Kaja przynajmniej od początku wie, czego chce, a Krystian... cóż, na pewno nie może narzekać na nudę. Pytanie tylko, czy odnajdzie się w roli wykonawcy jej życiowego scenariusza.

Czy jej bezpardonowa szczerość to przepis na sukces w telewizyjnym eksperymencie, czy raczej na najszybszy rozwód w historii programu? Pozostaje pytanie, czy Krystian jest gotów, by stać się wykonawcą jej precyzyjnie nakreślonego planu. Jedno jest pewne – ten eksperyment właśnie nabrał rumieńców, a my będziemy patrzeć im na ręce.

Ledwo go poznała, a już mówi o dzieciach. Kaja ze "ŚOPW" zszokowała męża: "Nie chcę być starą matką!"
Źródło: instagram.com/slubodpierwszegowejrzenia_tvn
Reklama
Reklama