Ryszard Rynkowski, którego piosenki od dekad nuci cała Polska, znalazł się na życiowym zakręcie. Tuż po osobistej tragedii nad jego karierą zawisły czarne chmury – prokuratura postawiła mu zarzuty, za które może trafić do więzienia na lata. Fani są w szoku.
Ryszard Rynkowski oskarżony. Prokuratura nie ma wątpliwości
Czarne chmury zebrały się nad głową legendarnego wokalisty. Koniec spekulacji. We wtorek 30 września 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Brodnicy skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi Rynkowskiemu. To finał śledztwa w sprawie zdarzenia drogowego, do którego doszło w czerwcu tego roku.
Prokuratura oskarża artystę o czyn z artykułu 178a Kodeksu Karnego, czyli prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji. W tej kwestii nie pozostawia złudzeń prokurator Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Prokuratura zarzuca artyście jazdę w stanie nietrzeźwości. [...] Został oskarżony o czyn z artykułu 178a. Kodeks Karny przewiduje za to karę do trzech lat pozbawienia wolności.
Jak informuje prokurator, w trakcie postępowania Ryszard Rynkowski przyznał się do winy. Artysta odmówił jednak składania dalszych wyjaśnień, co może sugerować, że nie zamierza walczyć z zarzutami w sądzie.

Trzy lata więzienia to nie wszystko. Muzyk może stracić znacznie więcej
Jednak widmo więzienia to dopiero początek kłopotów, które mogą zrujnować artyście życie. Jeśli sąd uzna winę piosenkarza, może orzec wobec niego surowe sankcje, które uderzą znacznie mocniej niż sama odsiadka.
Oprócz kary do trzech lat pozbawienia wolności, Ryszard Rynkowski może stracić prawo jazdy na okres nawet 15 lat. Co więcej, sąd może nałożyć na niego obowiązek wpłaty od 5 do 60 tysięcy złotych na rzecz funduszu penitencjarnego.
Jak donosi "Fakt":
Jednocześnie prokuratura nie wyklucza możliwości złagodzenia kary. Jeśli piosenkarz zdecyduje się na dobrowolne poddanie karze, w grę może wchodzić porozumienie ze śledczymi.

Dramat goni dramat. Oskarżenie w cieniu osobistej tragedii
Jakby nieszczęść było mało, zarzuty prokuratury spadły na muzyka w chwili jego największej osobistej tragedii. To cios zadany człowiekowi, który ledwo zdążył pożegnać ukochaną osobę.
Zaledwie kilkanaście dni temu, 18 września 2025 roku, zmarła ukochana żona muzyka, Edyta Rynkowska. Kobieta odeszła w wieku zaledwie 52 lat z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej. Jej pogrzeb odbył się w minioną sobotę, 27 września. Artysta pogrążony w żałobie musi teraz znaleźć siłę, by stawić czoła wymiarowi sprawiedliwości.