Agnieszka Dygant konsekwentnie chroni swoją prywatność, ale dla fanów zrobiła wyjątek i pokazała wnętrza swojej leśnej willi. Luksusowa oaza spokoju, którą zbudowała z dala od zgiełku Warszawy, robi absolutnie piorunujące wrażenie. Ogromne okna z widokiem na las i designerskie meble to dopiero początek.
Dygant wpuściła fanów do swojego leśnego azylu. Te wnętrza to czyste złoto
Agnieszka Dygant, jedna z najbardziej lubianych polskich aktorek, od dawna marzyła o ucieczce z Warszawy. To marzenie w końcu się spełniło. Gwiazda "Niani Frani" i "Prawa Agaty" zainwestowała w budowę nowoczesnej willi w sercu lasu, około 60 km od stolicy. Fani od miesięcy śledzili postępy prac, a teraz aktorka wreszcie uchyliła rąbka tajemnicy i pokazała, jak urządziła swoje wymarzone gniazdko. To właśnie tutaj, w otoczeniu pól i lasów, odnalazła spokój.
Nie gonić, po prostu być. Wszystko zwalnia, gdy tu jestem… aż dziwnie się robi od tej ciszy.
instagram.com/agnieszka_dygant_official
Salon z widokiem na las i kominek. Tak wygląda luksus w surowym wydaniu
Na najnowszych zdjęciach Dygant pokazała serce domu – salon, który dosłownie wtapia się w otaczający las. Efekt ten osiągnięto dzięki gigantycznym, panoramicznym oknom, które były priorytetem dla aktorki. Centralnym punktem pomieszczenia jest nowoczesny kominek, który tworzy idealne miejsce na relaks, zwłaszcza w długie, zimowe wieczory.
Za projekt odpowiada przyjaciółka aktorki, Anna Podsiadły, która postawiła na surowy, naturalny klimat. We wnętrzach króluje drewno, stonowane barwy i designerskie dodatki, tworząc spójną, elegancką przestrzeń. To styl, który pokochały też inne gwiazdy budujące domy na wsi, jak Julia Wieniawa czy Sonia Bohosiewicz.
Designerski stół "z duszą". Cena? Lepiej usiądźcie
Aktorka z dumą zaprezentowała jeden z kluczowych mebli w salonie – czarny, drewniany stolik kawowy, który od razu przykuwa wzrok. Nie kryła, że jest nim absolutnie zachwycona i długo szukała czegoś tak wyjątkowego.
Bardzo długo nie wiedziałam, co to ma być i chciałam wam go pokazać, bo uważam, że jest wspaniały. Z duszą... Jest czymś wyjątkowym.
Jak szybko ustalił portal Pudelek, ten wyjątkowy stolik kawowy to wydatek rzędu nawet siedmiu tysięcy złotych. Z kolei inna ława widoczna na zdjęciach może kosztować około trzech tysięcy. Widać, że na urządzaniu leśnego azylu Dygant nie oszczędzała.
"Cudownie!", ale jest też druga strona medalu. Fani podzieleni
Pod postami aktorki posypała się lawina komplementów. "Dom z moich marzeń, absolutna klasa!", "Ten widok z okna to mistrzostwo świata!", "Pani Agnieszko, ma Pani niesamowity gust" – pisali zachwyceni internauci.
Jednak nie wszystkim spodobał się pomysł budowy luksusowej willi w środku lasu. Pojawiły się głosy krytyki: "Pięknie, ale kosztem domu zwierząt. Trochę smutne", "Kolejna celebrytka, która wchodzi z butami w naturę". Dyskusja pod zdjęciami rozgorzała na dobre.
Jedno jest pewne – leśna willa Agnieszki Dygant to obecnie jeden z najgorętszych tematów w polskim show-biznesie. Aktorka stworzyła sobie luksusowy azyl, który budzi zarówno zachwyt, jak i kontrowersje. A ona sama zdaje się tym nie przejmować, w końcu znalazła swoje miejsce na ziemi, gdzie zamiast blasku fleszy ma widok na las.