Doda wyprowadza się z Polski — przynajmniej na część roku: zapowiedziała, że chce dzielić życie między kraj i ciepły kierunek, bo właśnie rozważa zakup domu za granicą. Padły konkretne wskazówki, a fani już podsyłają jej wymarzone adresy.
Doda chce wyprowadzić się z Polski
To nie pierwszy raz, gdy Doda zszokowała swoich fanów. Tym razem nie poszło o stylizację, czy odważną pozę, a o wyznanie, które wprawiło obserwatorów w osłupienie. 41-letnia piosenkarka rozpoczyna nowe życie, o czym poinformowała za pośrednictwem Instagrama, pisząc:
Gdybyście mieli wybrać jedno miejsce w Europie gdzie moglibyście mieszkać połowę roku na zmianę z Polską, to jaki byście wybrali? Przede mną właśnie stoi ten wybór. Niby odpowiedź znam, ale lubię zaskoczenia.
https://www.instagram.com/dodaqueen
Plan na życie Dody to pół na pół z domem w ciepłym kraju i bazą w Polsce. To rozwiązanie daje wolność ruchu i oddech, ale nie zrywa więzi z publicznością. Brzmi jak układ idealny dla gwiazdy, która chce żyć i tworzyć po swojemu.

Doda rozpoczyna nowe życie
Gdy poprosiła o podpowiedzi, posypały się propozycje fanów: Hiszpania, Włochy, Portugalia, Chorwacja, Cypr. Padają nazwy regionów i miast, ale to wciąż otwarta mapa. Doda wsłuchuje się w rekomendacje, a internet robi burzę mózgów.
Dorota Rabczewska wie, że diabeł tkwi w szczegółach, dlatego nie chce pochopnie podejmować decyzji. Padły już konkretne lokalizacje, ale finał dopiero przed nią.
Już jakiś czas temu Doda w rozmowie z serwisem Pomponik.pl otwarcie mówiła o potrzebie przestrzeni, mniejszej rozpoznawalności i zwyczajnego życia, które nie dzieje się wyłącznie na scenie.
Niedługo kończę 41 lat. Powoli wygaszam swoją działalność artystyczną, estradową - żeby pożyć. [...] Trochę mi tego prostego, pięknego życia uciekło. Sama oczywiście dostałam wiele sukcesów, nagród, wspaniałych fanów, też wiele straciłam.
Uspokajamy: to reorganizacja, nie rozstanie z Polską. Tutaj pozostaje jej dwupoziomowy apartament w Warszawie, w dzielnicy Mokotów — wygodna baza na obowiązki.