Prokuratura w Sopocie wykluczyła udział osób trzecich w śmierci Stanisława Sojki; przesłuchano jego menadżera

Prokuratura w Sopocie wykluczyła udział osób trzecich w śmierci Stanisława Sojki; przesłuchano jego menadżera

Prokuratura w Sopocie wykluczyła udział osób trzecich w śmierci Stanisława Sojki; przesłuchano jego menadżera

AKPA

Nagła śmierć Stanisława Sojki w hotelu w Sopocie wstrząsnęła całą Polską, rodząc wiele pytań o okoliczności tragedii. Teraz, po wszczęciu śledztwa, prokuratura przerywa milczenie i ujawnia pierwsze, kluczowe ustalenia. Te słowa rzucają nowe światło na tragiczne wydarzenia z czwartkowego wieczoru.

Reklama

Prokuratura ucina spekulacje dotyczące Stanisława Soyki

Po fali domysłów i pytań, które zalały internet po nagłej śmierci Stanisława Sojki, prokuratura wreszcie zabrała głos. Śledczy prowadzący postępowanie w sprawie śmierci artysty przedstawili kluczowe ustalenie, które ucina wszelkie spekulacje o możliwym udziale osób trzecich w tej tragedii.

Szef Prokuratury Rejonowej w Sopocie, Michał Łukasiewicz, w rozmowie z mediami potwierdził, że wstępne czynności na miejscu zdarzenia pozwoliły na sformułowanie kluczowego wniosku. W ramach śledztwa przesłuchano już między innymi menadżera artysty.

Reklama

Na tym etapie postępowania wykluczono udział osób trzecich. Menadżer Stanisława Soyki został przesłuchany. Nie wykluczamy, że będą przesłuchane również inne osoby.

Śledztwo formalnie toczy się w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, jednak prokuratorzy podkreślają, że jest to absolutnie standardowa procedura.

Przyjęta kwalifikacja jest standardowa w przypadku nagłej śmierci i nie daje podstaw do wnioskowania, że doszło do zgonu w wyniku działania innej osoby.

– tłumaczy prokurator Marek Kopczyński. Innymi słowy, na tym etapie nic nie wskazuje na jakiekolwiek zaniedbania czy celowe działanie.

Reklama

Stanisław Soyka w garniturze AKPA

Reklama

Sekcja zwłok Stanisława Soyki da ostateczną odpowiedź.

Kluczowym elementem śledztwa, który ma ostatecznie wyjaśnić przyczyny śmierci Soyki, będzie zaplanowana sekcja zwłok. Jak potwierdził prokurator Michał Łukasiewicz, odbędzie się ona już w najbliższy poniedziałek i jest to, jak ujął, "rutynowa procedura" w tego typu sprawach.

Reklama

Prokuratura podkreśla, że na pełne wyjaśnienie okoliczności śmierci muzyka trzeba będzie jeszcze poczekać. Dopiero szczegółowe wyniki badań dadzą pełen obraz tego, co wydarzyło się w hotelowym pokoju.

Reklama

Sekcja zwłok zaplanowana jest na poniedziałek. Biegły będzie musiał przeanalizować wszystkie ustalenia dokonane w Zakładzie Medycyny Sądowej. Jednak do momentu uzyskania wyników badań nie będziemy spekulować na temat przyczyn śmierci.

Tym samym prokuratura zamknęła rozdział spekulacji na temat ewentualnego przestępstwa. Choć wykluczono udział osób trzecich, kluczowe pytanie o bezpośrednią przyczynę śmierci Stanisława Sojki wciąż pozostaje bez odpowiedzi.

Stanisław Soyka zmarł tuż przed wejściem na scenę w Sopocie. TVN wydał pilne oświadczenie
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama