Millie Bobby Brown, 21-letnia gwiazda "Stranger Things", i jej mąż Jake Bongiovi, zostali rodzicami. Tym samym Jon Bon Jovi, legenda rocka, po raz pierwszy został dziadkiem.
"A potem było ich troje". Millie Bobby Brown ogłosiła niespodziewaną nowinę
W czwartek, 21 sierpnia 2025 roku, świat obiegła informacja, której nikt się nie spodziewał. Millie Bobby Brown opublikowała na swoim profilu na Instagramie wzruszający wpis, w którym poinformowała fanów, że wraz z mężem, Jake’em Bongiovim, synem legendarnego muzyka Jona Bon Jovi, powitali na świecie swoje pierwsze dziecko. Młode małżeństwo zdecydowało się na adopcję, spełniając tym samym marzenie o rodzicielstwie i prosząc o uszanowanie ich prywatności.
W oświadczeniu para napisała:
Tego lata powitaliśmy naszą słodką córeczkę dzięki adopcji. Jesteśmy niezmiernie podekscytowani, że możemy rozpocząć ten piękny kolejny rozdział rodzicielstwa w spokoju i prywatności. A potem było ich troje.
Zakochani nie zdradzili imienia ani żadnych innych szczegółów dotyczących dziewczynki, co jest w pełni zgodne z ich prośbą o spokój. Pod postem natychmiast pojawiła się lawina gratulacji od fanów i przyjaciół z branży, którzy cieszyli się szczęściem młodej pary.
instagram.com/milliebobbybrown
Od przyjaźni do ślubu. Historia miłości Millie i Jake'a
Relacja Millie Bobby Brown, gwiazdy kultowego "Stranger Things" i syna legendarnego muzyka rozwijała się w błyskawicznym tempie, choć od początku para starała się trzymać ją z dala od medialnego zgiełku. Poznali się w 2021 roku za pośrednictwem Instagrama, a ich znajomość szybko przerodziła się w głębsze uczucie. Już w kwietniu 2023 roku ogłosili zaręczyny, a w maju 2024 roku wzięli sekretny ślub podczas kameralnej ceremonii we włoskiej Villa Cetinale, w otoczeniu najbliższej rodziny.
instagram.com/milliebobbybrown
Dla wielu fanów to wciąż niesamowite, że dziewczynka, którą poznali jako 12-letnią "Jedenastkę" w serialu "Stranger Things", jest już mężatką i mamą. Jej mąż, Jake Bongiovi, to syn ikony rocka, Jona Bon Jovi, który tym samym oficjalnie został dziadkiem. Muzyk od początku wspierał związek syna, podkreślając w wywiadach, że "wiek nie ma znaczenia - liczy się dojrzałość emocjonalna".
Marzyła o dużej rodzinie. „To dla mnie niezwykle ważne”
Decyzja o powiększeniu rodziny nie była przypadkowa. Aktorka, która dorastała na oczach całego świata, wielokrotnie wspominała w wywiadach o swoim wielkim marzeniu, jakim jest macierzyństwo i posiadanie dużej rodziny. Inspiracją byli dla niej jej właśni rodzice.
Moja mama urodziła pierwsze dziecko w wieku 21 lat, a mój tata miał 19 lat.
W rozmowach z dziennikarzami Millie Bobby Brown podkreślała, że choć skupia się na karierze aktorskiej i producenckiej, to właśnie założenie rodziny jest dla niej priorytetem. Jej partner doskonale rozumiał te pragnienia.
Jake wie, jak ważne jest dla mnie posiadanie dzieci. (...) Naprawdę chcę mieć rodzinę. Naprawdę chcę dużej rodziny. (...) Więc to zdecydowanie jest w naszej przyszłości.
Wybór adopcji jako drogi do macierzyństwa dla wielu fanów jest dowodem ogromnej dojrzałości i empatii aktorki, która od 14. roku życia jest również najmłodszą w historii Ambasadorką Dobrej Woli UNICEF. Wygląda na to, że gwiazda Netflixa właśnie rozpoczęła najważniejszy rozdział w swoim życiu.