Wystarczyło jedno spotkanie, by zachwiać domem, który latami budował. Stanisław Soyka — głos pokolenia — miał dwie żony i głośny romans, po którym wyznał: „Narozrabiałem, choć nie było warto”.
Stanisław Soyka miał powodzenie u kobiet
22 sierpnia 2025 roku media obiegła druzgocąca wiadomość. Stanisław Soyka zmarł tuż przed wejściem na scenę w Sopocie. TVN wydał pilne oświadczenie.
Na koncertach łatwo przyciągał uwagę publiczności. Stanisław Soyka miał charyzmę, poczucie humoru i naturalny wdzięk, który działał na ludzi, szczególnie na kobiety. Powodzenie, którym cieszył się u kobiet, sprawiło, że te nazywały go "Całusikiem".
Pierwszą żoną Stanisława Soyki była Iwona. Ślub wzięli młodo, kiedy wszystko wydawało się proste i możliwe. Jego kariera muzyczna nabierała tempa, ale odpowiedzialność domowa tylko rosła. Ich małżeństwo przyniosło czwórkę synów. Stanisław Soyka był w trasie, nagrywał, wracał późno — i nie ukrywał, jak podzielili się obowiązkami.
Ja gram koncerty, a Iwona zajmuje się domem i dziećmi. Jestem bardzo wdzięczny żonie i nie wyobrażam sobie życia z nikim innym.
- mówił otwarcie w wywiadzie dla "Non Stop".
Okazało się jednak, że zawróciła mu w głowie inna kobieta.

Romans Stanisława Soyki i Grażyny Treli
W latach 90. Stanisław Soyka związał się z aktorką Grażyną Trelą.
Oddałem serce Pani z Krakowa. Ta miłość spowodowała niewyobrażalne turbulencje w moim życiu. Narozrabiałem, choć nie było warto.
- zdradził artysta "Twojemu Stylowi".
Relacja trwała około sześciu lat i odbywała się pod presją opinii publicznej, która nie dawała im spokoju. Grażyna Trela i Stanisław Soyka stali się bohaterami szeptanych komentarzy, a konsekwencje tamtej decyzji wracały jak refren.
Druga żona Stanisława Soyki
Po rozstaniu z Trelą Stanisław Soyka poznał Ewę Żmijewską-Sojkę. Stało się to w 1999 roku; najpierw była jego menedżerką, a później została jego żoną.
Z jej wsparciem Stanisław Soyka odmienił codzienność: rzucił palenie, zmienił nawyki i schudł 25 kg.