Klaudia El Dursi od kilku tygodni unosi się nad ziemią, a jej media społecznościowe zamieniły się w świątynię macierzyństwa. Gwiazda właśnie pokazała nowe zdjęcia z córką, a pod postem rozpętała się lawina komentarzy. Jednak to wpis Blanki Lipińskiej, znanej z ciętego języka, sprawił, że wszystkim opadły szczęki.
Klaudia El Dursi pęka z dumy. "Przepadłam, oszalałam, zwariowałam"
Klaudia El Dursi, gwiazda znana z programu Top Model i prowadząca Hotel Paradise, jest w siódmym niebie. Po dwóch synach na świecie pojawiła się jej wymarzona córka, na której punkcie celebrytka kompletnie oszalała. Fani z niecierpliwością wyczekiwali kolejnych kadrów, a El Dursi w końcu zaspokoiła ich ciekawość, publikując serię zdjęć w dopasowanych stylizacjach.
Na najnowszych kadrach widać matczyną czułość w najczystszej postaci. Szczęśliwa mama, otulona w beże, tuli do siebie bezimienną jeszcze córeczkę. Do zdjęć dodała wyznanie, które idealnie oddaje jej stan ducha.
So much love. Przepadłam, oszalałam, zwariowałam, nie ma mnie! Ja wiem, jestem monotematyczna. Mam nadzieję, że wybaczycie
Wybaczamy. Taki stan euforii jest w pełni zrozumiały, zwłaszcza gdy na świecie pojawia się tak wyczekiwane dziecko.

Blanka Lipińska nie wytrzymała. Jej komentarz mówi wszystko
Pod postem zaroiło się od słodkich komentarzy, ale to jeden wpis przebił wszystko. Należał do Blanki Lipińskiej, która zwykle nie szczędzi ostrych słów i nie bawi się w dyplomację. Tym razem jednak autorka bestsellerów dała się ponieść emocjom i napisała wprost:
Ona jest najpiękniejszym dzieckiem, jakie widziałam w życiu, więc wcale Ci się nie dziwię.
Taki komplement z ust królowej polskiego erotyka to jak pieczęć jakości. Internet natychmiast podchwycił temat, a fani nie mogli uwierzyć w tak czułe wyznanie. Wygląda na to, że nawet najtwardsze serca w show-biznesie miękną na widok noworodka.

Fani zachwyceni, ale nie wszyscy. "W życiu takich pięknych pleców nie widziałam"
Instagram zalała fala zachwytów. Komentarze w stylu *Cudownie!*, *Szczęście bije z każdego kadru*, czy *Najpiękniejsze dziewczyny* sypały się jeden za drugim. Obserwatorzy docenili estetykę zdjęć i subtelność, z jaką Klaudia El Dursi dzieli się swoim szczęściem.
Jednak internet nie byłby sobą, gdyby nie szczypta złośliwości. Ponieważ celebrytka wciąż chroni prywatność córki i nie pokazuje jej twarzy, co bardziej dociekliwi internauci nie omieszkali tego wytknąć. Wśród komentarzy pojawiły się ironiczne perełki w stylu: *„W życiu takich pięknych pleców noworodka nie widziałam…”*, które idealnie podsumowują absurdalną sytuację, w której cały internet zachwyca się dzieckiem, którego tak naprawdę nie widział.

Jedno jest pewne: Klaudia El Dursi serwuje swoim fanom macierzyństwo w wersji premium, a internet chłonie każdy kadr. Czy jej córka faktycznie jest "najpiękniejszym dzieckiem na świecie"? Tego dowiemy się, gdy dumna mama zdecyduje się w końcu pokazać coś więcej niż tylko urocze plecy.