Sebastian Karpiel-Bułecka i Paulina Krupińska wybrali się na rodzinne wakacje do Włoch. Malownicze miasteczko nad jeziorem Garda zrobiło na nich ogromne wrażenie.
Sebastian Karpiel-Bułecka pochwalił się rodzinnymi wakacjami nad Gardą
Sebastian Karpiel-Bułecka wraz z rodziną wrócił właśnie z Włoch, gdzie cała czwórka: muzyk, jego żona Paulina Krupińska, ich 10-letnia córka Tosia i 8-letni syn spędzali letni czas nad jeziorem Garda.
W trakcie wyjazdu wokalista "Zakopower" był zajęty odpoczywaniem, a na relację z wyprawy w malownicze okolice Gardy zdecydował się dopiero po powrocie:
Takie to były wakacje nad Gardą.
- pochwalił się fanom na Instagramie. Pokazał nawet fotkę z synem, choć na co dzień para raczej stara się chronić prywatność swoich pociech.
Po powrocie Karpiel-Bułecka znalazł nawet czas na to, by wysłać emotkę serduszka każdemu z fanów z osobna, spośród osób, które zostawiły komentarze pod jego włoskim wpisem.

Paulina Krupińska była zachwycona włoskimi krajobrazami
Bardziej wylewna była żona wokalisty "Zakopower". Paulina Krupińska już od tygodnia relacjonowała włoską wyprawę. Była zachwycona malowniczymi krajobrazami, okolicą, pogodą:
Matko kochana i słodki Jezu jestem w Raju. I T A L I A i LAGO DI GARDA to jest obłęd
- napisała z entuzjazmem.
Szczególne wrażenie zrobiło na niej cytrynowe miasteczko, popularne turystyczne miejsce we Włoszech:
Limone sul Garda - to miasteczko to cytrynowy zawrót głowy. Czy ktoś z Was był i też się zakochał?
- pytała oglądających. Trzeba przyznać, że wakacyjne fotki z rodzinnego wyjazdu Karpiel-Bułecki i Krupińskiej to prawdziwy sztos.