Bruce Willis w 2022 roku zakończył karierę. Przyczyną była postępująca, nieuleczalna choroba - gwiazdor Hollywood choruje na otępienie czołowo-skroniowe (FTD), w wyniku czego ma coraz większe trudności z komunikowaniem się, rozpoznawaniem bliskich i innymi aktywnościami. Niemal nie mówi, nie czyta, a ponadto nie pamięta już, że był jedną z największych sław kina akcji.
Stan Bruce'a Willisa chorego na FTD jest coraz trudniejszy
Bruce Willis to jedna z największych sław Hollywood, ikona kina akcji. Gwiazdor, który w marcu obchodził 70. urodziny, od 2022 roku nie pokazuje się publicznie. Tuż po zakończeniu kariery rodzina Willisa poinformowała, że aktor cierpi na nieuleczalną chorobę - otępienie czołowo-skroniowe (FTD), zwane także demencją czołowo-skroniową. Jednym z pierwszych jej objawów była afazja.
Aktor żyje w zaciszu własnego domu pod opieką 47-letniej żony Emmy Hemming Willis, z którą jest w związku od 2009 roku. Stałymi bywalczyniami w domu państwa Willisów są też córki Bruce'a, które wraz z wnuczkami starają się regularnie odwiedzać tatę. Gwiazdora wspiera także Demi Moore, jego była żona.
Nieco światła na obecny stan Bruce'a Willisa rzucił Glenn Gordon Caron, twórca serialu „Moonlighting”, a prywatnie znajomy Bruce'a, który stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzić aktora, mimo że ten zdaje się go nie poznawać.
Zdaniem reżysera, wskutek choroby Bruce Willis jest już wycofany i nieobecny, stracił także swoją ogromną radość życia:
Jakby patrzył na życie przez drzwi z siatki.
Mam wrażenie, że w ciągu pierwszej, może trzech minut wie, kim jestem. Nie jest całkowicie werbalny; kiedyś był zapalonym czytelnikiem – nie chciał, żeby ktokolwiek o tym wiedział – i teraz nie czyta. Wszystkie te umiejętności językowe nie są już dla niego dostępne, a jednak wciąż jest Bruce’em.
instagram.com/demimoore
Bruce Willis traci wspomnienia. Nie pamięta, że był znanym aktorem
Bruce Willis w wyniku postępującej demencji ma nie tylko coraz mniejszy kontakt ze światem. Według doniesień zagranicznych serwisów, m.in. "Times", wyniku choroby Willis stracił również świadomość własnej sławy i nie pamięta, że był znanym aktorem. Aktor traci dostęp do swoich własnych wspomnień.
Emma Hemming Willis stwierdziła niedawno w programie "Today", że nie jest pewna, czy jej mąż jest świadom własnej demencji. Mimo to stoi przy nim murem i deklaruje, że ich bezwarunkowej miłości nic nie zmieni.
O aktora troszczą się wciąż jego najbliżsi. Córki Bruce'a i Demi Moore: Talluah, Rumer i Scout od czasu do czasu publikują w mediach społecznościowych zdjęcia z tatą. Nie tracą nadziei na to, że kiedyś medycyna wpadnie na lek, który pomoże w walce z FTD.