Michał Wiśniewski stara się nie pić alkoholu, ale nadal jest uzależniony. Gwiazdor walczy z nałogiem od wielu lat i zdecydował się na 14. wszywkę. "Ja uwielbiam alkohol, po prostu ja kocham alkohol. I nie mogę go pić" - przyznał w czasie Pol'and'Rock Festival.
Michał Wiśniewski uwielbia pić alkohol
Michał Wiśniewski zdobył się na wyjątkowo szczere i poruszające wyznanie w czasie Pol'and'Rock Festival. Wyznał wówczas, że od 30 lat walczy z nałogiem, ale wciąż ta walka trwa.
To wszywka numer 14 już u mnie. Ale działa. I ja się trzymam tych terminów, więc zmieniłem bardzo dużo, bo ja uwielbiam alkohol, po prostu ja kocham alkohol. I nie mogę go pić.
Dodał także, że jego matka także była alkoholiczką, ale obecnie nie pije już 21 lat.
Ja pomogłem swojej mamie. Moja mama jest po pełnej terapii i obecnie obchodzi w tym roku 21. rocznicę niepicia. Więc, czy terapia działa? Działa. U jednego działa, u drugiego nie działa. I u mnie było akurat tak, że, jak piłem, to wydawało mi się, że piję inteligentnie, bo piję po 19.30.

Michał Wiśniewski zabrał głos w sprawie wszywek
Warto zauważyć, że Michał Wiśniewski już w 2020 roku zabrał głos w sprawie wszywek alkoholowych. Wszywka podawana jest w formie tabletek wszywanych pod skórę i ma uniemożliwić rozkład alkoholu w organizmie.
Lider Ich Troje w 2020 roku w rozmowie z Plejada.pl wyznał, że jego uzależnienie jest tak silne, że gdy wszywka się kończy, zdarza mu się napić.
Jak kończy mi się "wszywka", to trochę popiję, ale generalnie teraz mam spokój do września. Ja sobie bez tego po prostu z tym nie radzę, każdy ma swój sposób na tę walkę.
Poniżej przypominamy, jak Michał Wiśniewski wyglądał na początku kariery.