Mama na obrotach jest jedną z najpopularniejszych polskich influencerek komediowych. Na świat patrzy z dużym dystansem do siebie i jeździ po Polsce ze swoim stand-upem. A teraz pochwaliła się ogromną metamorfozą. Zrzuciła łącznie 35 kilogramów i odsłoniła brzuch. Fani nie mogą wyjść z podziwu.
Mama na obrotach pochwaliła się brzuchem po odchudzaniu
Mama na obrotach, czyli Klaudia Klimczyk zyskała szeroką rozpoznawalność, dzięki filmikom na Tik Toku, które pokazują rzeczywistość w krzywym zwierciadle. Teraz jeździ po całej Polsce ze swoim stand-upem, a oprócz tego jest znana też ze swojej metamorfozy. W social mediach publikowała kolejne nagrania i zdjęcia, na których eksponowała odchudzoną sylwetkę. W rezultacie udało się jej zrzucić 35 kilogramów, a to nie wszystko. Teraz pochwaliła się odsłoniętym brzuchem w social mediach. Tak wygląda skóra po pozbyciu się ogromu kilogramów. W poście influencerka wyznała:
Wisi. Bo schudłam 35 kilo. To nie jest porażka, to jest efekt to są ślady po zmianie. Nie wstyd – tylko dowód, że walczyłam i walczę dalej. Można się śmiać, można się dziwić. Ale ja patrzę na to ciało z dumą. Bo ono dźwignęło więcej niż niejeden silnik.

Fanom opadły szczęki z wrażenia. Ktoś pisze: "Nadmiar skóry zawsze można wyciąć"
A w komentarzach pod postem pojawiło się wiele ciepłych słów. Fani nie kryją zachwytu nad metamorfozą Klaudii Klimczyk i uważają, że wykonała kawał świetnej roboty. Pod postem czytamy:
Super, wielkie gratulacje. A brzuszek w tych czasach, jeżeli nadmiar skóry będzie ci przeszkadzać, to zawsze można wyciąć. Mega robota.
Też mi wisi i wisi mi również zdanie innych na mój zwis. Świetna robota.
Ogromne gratulacje. Byłaś i jesteś piękna, bo jesteś sobą.
A więcej zdjęć influencerki prezentujemy poniżej. Trzeba przyznać, że wygląda spektakularnie.