Cezary Pazura pojawił się na evencie zapowiadającym ramówkę Polsatu na jesień 2025 w zupełnie odmienionym wydaniu. 62-letni aktor, który jeszcze w marcu brylował na czerwonym dywanie w ciemnych włosach, a w czerwcu przefarbował się na jasny blond, tym razem pokazał się w całkowitej siwiźnie i z wąsem. Nowy image dodał mu lat.
Cezary Pazura z siwymi włosami i wąsami na ramówce Polsatu
Cezary Pazura jest jednym z gości, którzy zjawili się na konferencji ramówkowej Telewizji Polsat na jesień 2025. Podczas eventu gwiazdy wprost prześcigały się w stylizacjach, czasem ocierając się o granicę dobrego smaku:Julia von Stein w pończoszkach, Fijał z klatą manekina, a Miller ogniście.
63-letni aktor pokazał się w karmelowym, dopasowanym garniturze z jednorzędową marynarką i jaśniejszą kamizelką. DO błękitnej koszuli dobrał kontrastowy krawat w dużą kratę i taką samą poszetkę. Całość prezentowała się bardzo vintydżowo i współgrała z nowym wyglądem Czarka.
Pazura kompletnie zaskoczył zmianą wizerunku. Fani, którzy byli przyzwyczajeni do jego ciemnych włosów, przeżyli pierwsze zaskoczenie już w czerwcu - kiedy to Cezary Pazura przefarbował włosy na platynowy blond:
Czego to się nie robi dla roli.
- napisał wtedy żartobliwie na Instagramie. Teraz jednak Pazura poszedł o krok dalej i pokazał się w zupełnie odmienionym wydaniu. Na czerwonym dywanie zaprezentował siwiuteńkie włosy i takie same wąsy, a do tego zgolił zarost. Chyba tylko brwi aktora pozostały nietknięte.

Cezary Pazura w nowej fryzurze dodał sobie lat
Nowy image Cezarego Pazury zdecydowanie dodaje mu powagi i sprawia wrażenie, że aktor jest sporo starszy niż w rzeczywistości. Metamorfoza dokonała się na potrzeby serialu, w którym gra obecnie 63-latek:
Mój mąż nie postanowił się zestarzeć, tylko to jego przemiana do serialu.
- wyjaśniła Edyta Pazura, żona aktora. Serial dotyczy wydarzeń z Wrocławia z 1963 roku, toteż stylizacja musiała być adekwatna do wieku postaci, w jaką wcieli się jej mąż.
Trzeba przyznać, że tą zmianą siwiuteńki Cezary Pazura w 4 miesiące dodał sobie dobre dwie dekady.