Sławosz Uznański-Wiśniewski wrócił z kosmosu i aż się cały zagotował, gdy przeczytał, co o nim wypisują. Polski astronauta powiedział stop hejtowi.
Sławosz Uznański-Wiśniewski spędził w kosmosie 2 tygodnie
Sławosz Uznański-Wiśniewski jako drugi w historii Polak poleciał w kosmos. Astronauta spędził na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, czyli ISS ponad 2 tygodnie. Ponadto podczas misji Ax-4 przeprowadził 13 eksperymentów naukowych oraz 30 pokazów edukacyjnych, a cały swój pobyt relacjonował w sieci.
Jednak dla niektórych to wciąż za mało. Jeszcze przed jego powrotem z kosmosu sieć opanowały teorie spiskowe, które podważały jego pobyt w kosmosie: "Sławosz Uznański-Wiśniewski wcale nie był w kosmosie". Spiskowa teoria grasuje po sieci i zbiera coraz bardziej obfite żniwa.

Gdyby tego było mało, hejt spadł także na jego żonę, Aleksandrę Uznańską-Wiśniewską, która jest posłanką z PO. To również wywołało hejt u co poniektórych. To wszystko przelało czarę goryczy.

Sławosz Uznański-Wiśniewski aż się cały zagotował. Powiedział stop hejtowi
Gdy tylko Sławosz Uznański-Wiśniewski wrócił na Ziemię i przeczytał komentarze, aż się cały w sobie zagotował.
We wtorek 29 lipca 2025 roku astronauta jasno zareagował i wprost zapowiedział, że nie zgadza się na manipulowanie faktami i hejt w stronę jego rodziny.
Nie zgadzam się na manipulację faktami, hejt oraz ataki na moją rodzinę przez tych, których oczekiwania nie zostały spełnione
- napisał na Instagramie.
Oto cały jego wpis.
Ponadto astronauta wypunktował, co udało mu się zrobić w Polsce w trakcie 3-dniowego pobytu.
Mój ostatni pobyt w Polsce trwał jedynie 3 dni. (...) Jednym z kluczowych efektów była deklaracja Premiera RP o intencji zbudowania ośrodka technologicznego ESA w Polsce
- napisał.
To nie wszystko.
Jednocześnie spotkałem się również z młodzieżą oraz świetną grupą nauczycieli w Centrum Nauki Kopernik i odbyłem kilkadziesiąt wywiadów: tych bardzo merytorycznych, jak również tych lżejszych dla szerszej publiczności, w tym dzieci
- wymieniał.
Ponadto spotkał się z najbliższymi.