To trudny czas dla Adriana Szymaniaka i jego żony, Anity. Para poznała się w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" i od razu między nimi zaiskrzyło. Doczekali się dwójki dzieci, a teraz mężczyzna przebywa w szpitalu.
Adrian Szymaniak przebywa w szpitalu
Adrian i Anita Szymaniakowie poznali się w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia". Udowodnili wszystkim, że ten eksperyment ma sens, a eksperci dobrali ich idealnie. Od lat tworzą udane małżeństwo i doczekali się dwójki dzieci. Są przy tym aktywni w social mediach i regularnie dzielą się z fanami momentami ze swojego prywatnego życia.
Ostatnio w sieci pojawiła się informacja o tym, że Adrian Szymaniak trafił do szpitala. Jego stan zdrowia nagle się pogorszył i wymagał on pilnej hospitalizacji. Mężczyzna przebywa na oddziale neurologii, a lekarze próbują zdiagnozować chorobę. Na swoim instagramowym profilu celebryta wyznał:
Moja diagnostyka jest nadal w toku. Sam chciałbym wiedzieć już więcej, ale na tym etapie wolę poczekać i mieć najbardziej trafną diagnozę.

Anita również zabrała głos
Jego żona, Anita Szymaniak, również zabrała głos. Przyznała, że fani cały czas dopytują o jej męża i martwią się jego stanem zdrowia. Uspokoiła jednak obserwatorów słowami:
Mnóstwo osób pyta o męża. Nadal jest w szpitalu. Diagnostyka trwa, coś znaleźli, ale wciąż brakuje informacji co to.
Małżeństwo wciąż czeka na informacje na temat tego, co konkretnie dolega Adrianowi. Oczywiście Anita wspomniała też o tym, że wraz z dziećmi odwiedzili ukochanego męża i tatę w szpitalu. Już nie mogą się doczekać, aż wróci do zdrowia. My życzymy, aby stało się to, jak najszybciej, a powrót do zdrowia okazał się łatwy i równie szybki.