Joanna Kołaczkowska zmarła z 16 na 17 lipca 2025 roku po ciężkiej chorobie. Przyjaciółka artystki kabaretowej, Beata Harasimowicz w poruszającym wywiadzie wyjaśniła, że Kołaczkowska walczyła z nowotworem mózgu.
Joanna Kołaczkowska nie żyje
Joanna Kołaczkowska jako artystka kabaretowa na scenie występowała przez niemal 20 lat ze swoim kabaretem Hrabi. Niezależnie od tego, jaki skecz realizowała, bawiła do łez dzięki swojej inteligencji i błyskotliwości. Stanisław Tym powiedział o niej, że jest najśmieszniejsza, a po niej długo nic i nie pozostaje nic innego jak tylko się z tym zgodzić.
Joanna Kołaczkowska zmarła w wieku 59 lat z nocy 16 na 17 listopada 2025 roku po ciężkiej chorobie. Warto zauważyć, że Kołaczkowska bardzo dokładnie zaplanowała szczegóły ceremonii pogrzebowej: Joanna Kołaczkowska dokładnie zaplanowała swój pogrzeb. Chciała zostać skremowana i mieć pogrzeb humanistyczny.

Joanna Kołaczkowska zmarła na nowotwór mózgu
Beata Harasimowicz - przyjaciółka gwiazdy, udzieliła wywiadu dla Mateusza Szymkowiaka ze Świata Gwiazd. W rozmowie ujawniła, że Joanna Kołaczkowska zmagała się z nowotworem mózgu.
Mózgu. Bardzo ciężki... Bardzo szybko trafiła do szpitala i znalazła się pod bardzo dobrą opieką lekarską. Nad wszystkim trzymał pieczę Kamol [Dariusz Kamys]. Operacja była natychmiastowa i na pewno były to najlepsze siły fachowe, jakie mogły być, i to, co można było zrobić ze strony medycyny, na pewno zostało zrobione. Nie wystarczyło.
Cały wywiad został opublikowany przez Świat Gwiazd w serwisie YouTube i można obejrzeć go poniżej.
Warto zauważyć, że wcześniej walczyła z innymi chorobami, w tym z czerniakiem, który zdiagnozowano, gdy była w ciąży.