Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski przez kilka miesięcy tworzyli udany związek, ale ich relacja jest już przeszłością. Marianna poinformowała o rozstaniu, a później wypowiedziała się w zaskakujący sposób na ten temat w rozmowie z jednym z tabloidów. Koniec związku potwierdził też Piotr Korczarowski.
Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski rozstali się
Marianna Schreiber nie ukrywała, że chce mieć jeszcze dzieci, a Piotr Korczarowski wydawał się być idealnym kandydatem, tym bardziej, że deklarował, że jest zakochany bez pamięci w Mariannie Schreiber.
Już kilka tygodni temu para deklarowała, że w ich związku jest kryzys. Jak się okazuje, nie udało się go pokonać. Popularna influencerka dość niespodziewanie ostatnio poinformowała o zakończeniu relacji z Piotrem. Cała sytuacja wywołała memy: Marianna znowu jest do wzięcia. "Niestety" [memy].

Marianna Schreiber i Piotr Korczarowski zabrali głos w sprawie rozstania
Marianna Schreiber postanowiła udzielić komentarza dla Pudelek.pl. O dziwo w trakcie wywiadu zostawiła sobie pewną "furtkę" do powrotu do Piotra Korczarowskiego.
Z Piotrem jesteśmy w cudownej, dobrej i przyjaznej relacji mimo rozstania, dlatego też nie komentuję szerzej tej sprawy, bo mamy do siebie zaufanie i szacunek - zdradziła w rozmowie z nami celebrytka. Bóg raczy wiedzieć co życie przyniesie.
Do sprawy odniósł się również Piotr Korczarowski, który zasugerował, że do rozstania doszło ze względu na zbyt duże zainteresowanie mediów.
Nie mam żadnego żalu do Marianny. Ona do mnie zresztą też. Po prostu nie dało się żyć w świecie, gdy każde nasze działanie przez miesiące powodowało falę skrajnie chamskich, prymitywnych, wulgarnych komentarzy. (...) Tych pięknych chwil, które były dla nas tak cenne, że chcieliśmy pochwalić się nimi światu.
Dodał, że to właśnie odebrało im radość bycia ze sobą.
To był podstawowy błąd, który wygenerował niesamowitą falę zawiści, zazdrości, nienawiści i pogardy. I oczywiście można to ignorować, ale odbiera to całą radość z bycia razem.
Poniżej pokazujemy zdjęcia Piotra Korczarowskiego i Marianny Schreiber.