Reklama
Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem
Opublikowano: Sobota, 12 lipca 2025, 19:17
Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem
8/8
Źródło:
AKPA
Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że taka osobowość jak Daniel Olbrychski ma prawo do różnych ekscesów i będąc tak znanym, charyzmatycznym aktorem, nie da się obejść bez skandali. Zdajemy sobie także sprawę z jego licznych zasług i wiemy, że na niektóre jego ekscesy można przymknąć oko. Daniel Olbrychski stał się legendą za życia i doceniamy jego wkład w polską kulturę. Życzymy aktorowi wielu lat w zdrowiu.
Reklama
Daniel Olbrychski to absolutna legenda, a jego rola Andrzeja Kmicica w "Potopie" jest ikoną polskiego kina. Mało kto jednak wie, że ta kreacja niemal nie powstała, a sam aktor był o krok od rzucenia wszystkiego w diabły. Powodem była niewyobrażalna fala społecznej niechęci, której kulminacją był szokujący incydent w warszawskim tramwaju. To, co usłyszał od współpasażerów, wstrząsnęło nim tak mocno, że był gotów zrezygnować z roli życia.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem