Edyta Górniak pod kroplówką. Wyczerpana artystka relacjonuje fanom, jak regeneruje siły

Edyta Górniak pod kroplówką. Wyczerpana artystka relacjonuje fanom, jak regeneruje siły

Edyta Górniak pod kroplówką. Wyczerpana artystka relacjonuje fanom, jak regeneruje siły

AKPA

Edyta Górniak po raz kolejny podzieliła się z fanami osobistymi przeżyciami, które wywołały wiele emocji wśród jej obserwatorów. W ostatnich dniach na swoim profilu społecznościowym opublikowała zdjęcie, które wzbudziło niepokój – siedzi na fotelu, podłączona do kroplówki. To kolejny etap jej intensywnej terapii odnowy biologicznej, którą przechodzi poza granicami kraju.

Reklama

Edyta Górniak jest wyczerpana

Gwiazda polskiej sceny muzycznej od lat zmaga się z ogromną presją i stresem, jakie niesie ze sobą życie w blasku fleszy. Choć sceniczne występy Edyty Górniak zawsze przyciągają tłumy, nie pozostają one bez wpływu na jej kondycję psychiczną i fizyczną. Jak przyznaje sama artystka, intensywne koncertowanie często wyczerpuje ją do granic możliwości – zarówno emocjonalnie, jak i finansowo.

Kilka dni temu Edyta Górniak w bardzo szczery sposób opisała swoje zmagania z własnym ciałem i samooceną. Przyznała, że mimo wielu prób zmiany stylu życia i licznych diet, wciąż nie czuje się dobrze ze swoim wyglądem. Jej słowa – pełne frustracji i smutku – poruszyły fanów i inne znane osoby, które nie pozostały obojętne na jej wyznanie.

Reklama

Pomieszczenie z widocznymi nogami i kroplówką w ramieniu. instagram.com/edytagorniak

Edyta Górniak podłączona do kroplówki

Po fali komentarzy Górniak wyjaśniła, że w walce o dobre samopoczucie i zdrowie najlepiej pomaga jej detoksykacja, którą przechodzi regularnie w Azji. To już jej kolejna wizyta w jednym z ośrodków odnowy w Tajlandii, gdzie – jak twierdzi – może na chwilę odciąć się od zgiełku show-biznesu i skupić wyłącznie na regeneracji. Podzieliła się z fanami zdjęciem, na którym podłączona jest do kroplówki.

Reklama

To są bardzo bolesne kosztowne zabiegi i wszystkie te pieniądze, co zarabiam, wydaję albo na Alana, albo na te zabiegi, żeby odzyskać zdrowie i siłę. A potem [...] zamiast zatrzymać trochę dla siebie, to wszystko rozdaję na scenie.

- napisała w emocjonalnym wpisie.

Reklama

Choć w mediach często widzimy Edytę Górniak jako silną, pewną siebie kobietę, coraz częściej pokazuje ona również swoje słabsze strony. Jej wyznania to przypomnienie, że nawet największe gwiazdy potrzebują chwili wytchnienia i troski o siebie. Dla Edyty zdrowie – zarówno psychiczne, jak i fizyczne – staje się dziś najważniejszym priorytetem.

Reklama

Edyta Górniak pod kroplówką. Wyczerpana artystka relacjonuje fanom, jak regeneruje siły
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama