W czasach, gdy sztuczna inteligencja osiąga coraz bardziej zaawansowane możliwości, rośnie także kreatywność cyberoszustów. Ich nową bronią stały się realistyczne materiały wideo i fałszywe profile znanych postaci. Ofiarą tego nowoczesnego typu oszustwa padł 43-letni mieszkaniec Southampton, Paul Davis, który uwierzył, że koresponduje z Jennifer Aniston.
Oszustwo na Jennifer Aniston
Historia zaczęła się niewinnie. Mężczyzna początkowo ignorował dziwne wiadomości i nagrania, które miały pochodzić od znanych osobistości, takich jak Elon Musk czy Mark Zuckerberg. Wydawały mu się one zbyt absurdalne, by mogły być prawdziwe. Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy skontaktowała się z nim kobieta podająca się za Jennifer Aniston – gwiazdę znaną z serialu "Przyjaciele".
Rzekoma aktorka nie tylko wysyłała mu romantyczne wiadomości, ale i materiały wideo, które – jak przyznał Davis – wyglądały niezwykle autentycznie. Do kontaktu dołączyła też serię zdjęć, a nawet skan dokumentu tożsamości. Te elementy przekonały Paula, że być może faktycznie zawarł znajomość z prawdziwą hollywoodzką gwiazdą.
Dostałem fejkowe wideo od Jennifer Aniston, w których mówiła, że mnie kocha i poprosiła o 200 funtów. Uwierzyłem w to i zapłaciłem. Ci oszuści potrafią sprawić, że nagrania wyglądają tak realistycznie. Myślałem, że ktoś będzie miał przez to kłopoty, ale oni najwyraźniej dobrze się bawią i uchodzi im to na sucho.
- tłumaczył w wywiadzie dla "The Sun".
instagram.com/jenniferaniston
Fałszywa Jennifer Aniston prosiła o wsparcie
Wkrótce jednak pojawiły się prośby o wsparcie. Oszuści udający Aniston, poprosili mężczyznę o zakup kart podarunkowych na kwotę 200 funtów, twierdząc, że potrzebuje ich do opłacenia dostępu do subskrypcji w serwisie Apple. Paul, całkowicie zaangażowany emocjonalnie, przystał na ich prośbę. Dopiero po dokonaniu przelewu zaczęły pojawiać się wątpliwości.
Na szczęście, Paul nie miał środków, by przekazać większą sumę, co uchroniło go przed poważniejszymi stratami. Sprawą zainteresowały się już zagraniczne media, które ostrzegają przed nową falą cyfrowych naciągaczy.
Choć trudno w to uwierzyć, przypadki takie jak ten stają się coraz częstsze. Niedawno temu pisaliśmy o oszustwie na Brada Pita. Eksperci przestrzegają, by zachować czujność, szczególnie w kontaktach online z nieznajomymi, nawet jeśli twierdzą, że są celebrytami. A Jennifer Aniston prawdopodobnie nic o tym wszystkim nie wie.