Szyc i Więckiewicz trochę się postarzeli, ale klimacik jest. Vinci 2 już 25 lipca!

Szyc i Więckiewicz trochę się postarzeli, ale klimacik jest. Vinci 2 już 25 lipca!

Szyc i Więckiewicz trochę się postarzeli, ale klimacik jest. Vinci 2 już 25 lipca!

Warner Bros. Polska / kadr z filmu „Vinci 2”

Minęło 20 lat, a Robert Więckiewicz i Borys Szyc znów stają ramię w ramię jako Cuma i Szerszeń. Zmarszczki na twarzach zdradzają upływ czasu, ale zwiastun „Vinci 2” pokazuje jedno: chemia między nimi jest wciąż piorunująca. Pytanie tylko, czy sam film udźwignie legendę oryginału.

Reklama

Legendarny duet wraca na ekrany. Czas ich nie oszczędził?

Dwie dekady to szmat czasu i widać go na twarzach głównych bohaterów. Robert Więckiewicz i Borys Szyc mają więcej zmarszczek i siwych włosów. I bardzo dobrze! To właśnie dodaje ich postaciom autentyczności, której próżno szukać w wielu współczesnych, wygładzonych produkcjach.

Wystarczy jednak, że staną obok siebie, a cała reszta przestaje mieć znaczenie. Ta sama energia, te same cwane uśmieszki – to jest właśnie to, na co czekaliśmy. Sam reżyser, Juliusz Machulski, przyznaje, że ten upływ czasu to największy atut kontynuacji Vinci.

Reklama

Sequele się robi zawsze z powodu oddolnej chęci widza, który chce zobaczyć dalszy ciąg. Upłynęło 20 lat, ale wydawało mi się, że tym razem czas będzie taką wartością dodaną.

Zestawienie kadrów z filmów Vinci i Vinci 2 - Borys Szyc i Robert Więckiewicz w scenie na dachu

Cuma znów w grze. O czym będzie „Vinci 2”?

Co tym razem kombinuje Cuma? No cóż, oficjalnie nic. Zaszył się na emeryturze, ciesząc się spokojem na słonecznym wybrzeżu Hiszpanii i pewnie myślał, że to już koniec. Ale przeszłość ma to do siebie, że lubi pukać do drzwi w najmniej oczekiwanym momencie. Kiedy Cuma dowiaduje się, że w jego ukochanym Krakowie szykuje się napad stulecia, a za sterami stoi jego stary rywal, nie może siedzieć bezczynnie.

Reklama

To klasyczne starcie starej szkoły z nowymi wilkami. Do gry wracają znane twarze, jak komisarz Wilk (Marcin Dorociński) czy postać grana przez Kamillę Baar. Na ich drodze staje jednak młoda, bezczelna ekipa (m.in. Piotr Witkowski i Zofia Jastrzębska), która nie ma sentymentów. Cuma musi więc zebrać starych znajomych i pokazać, kto tu naprawdę rządzi.

Reklama

Fani mają tylko jedną obawę, ale co do jednego są zgodni

Zwiastun jest, więc w sieci zawrzało. I jak to zwykle bywa z kultowymi powrotami, nie wszyscy są zachwyceni. Część widzów kręci nosem, obawiając się, że film skręci w stronę zbyt prostackiej komedii, gubiąc klimat oryginału.

Reklama

Jeśli film będzie tak słaby jak trailer, to będzie porażka. Profanacja pierwszej części.

Czemu w takim komediowym stylu? Czemu ty to robisz, reżyserze?

Ale zostawmy malkontentów. Bo prawda jest taka, że na każdy głos krytyki przypadają trzy pełne ekscytacji. Fani nie kryją radości i z niecierpliwością czekają na tę premierę filmową.

Reklama

Czekam. Jedynka była genialna

Po zwiastunie zapowiada się dużo lepiej niż Fuks 2. Pożyjemy, zobaczymy. Mam duże nadzieje

Jedno jest pewne – premiera Vinci 2 już 25 lipca sprawi, że kina będą pękać w szwach. Czy to będzie hit na miarę legendarnego oryginału? Przekonamy się wkrótce. My już odliczamy dni.

Posiadacze chromosomu Y nie popisali się na Pink Party. Wybraliśmy 7 najgorszych stylizacji
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama