Blanka Lipińska już dwa lata temu spisała testament, a teraz postanowiła wytłumaczyć się ze swojej — nietypowej jak na 39-latkę — decyzji. Jej partner, Paweł Baryła, nie może się z tym pogodzić.
Blanka Lipińska spisała testament i gęsto się tłumaczy
Blanka Lipińska — autorka bestsellerowych erotyków i kobieta, która bez ogródek mówi to, co myśli, po raz kolejny zaskoczyła swoich fanów. Tym razem jednak nie chodzi o nową fryzurę czy kontrowersyjną książkę. 39-latka wyznała bowiem, że spisała testament.
O kulisach tej nietypowej jak na swój wiek decyzji Blanka Lipińska opowiedziała w wywiadzie dla portalu ŚwiatGwiazd.pl.
Oczywiście ja mam spisany testament. Przed operacją kręgosłupa dwa lata temu spisałam.
Okazuje się, że sporządzenie testamentu w tym wieku było spowodowane zdrowiem i operacją pod narkozą. Pod koniec kwietnia 2023 roku Blanka Lipińska miała problem z przepukliną kręgosłupa, co wymagało interwencji medycznej.
Wtedy pisarka najwyraźniej poczuła, że życie może zaskoczyć w najmniej oczekiwanych momentach i że warto mieć porządek nie tylko na półce z książkami, ale i w papierach.

Reakcja Pawła Baryły na testament Blanki Lipińskiej
Pomysł Blanki Lipińskiej poruszył nie tylko jej fanów, ale przede wszystkim jej drugą połówkę — Pawła Baryłę.
I za każdym razem jak idę na jakąś operację, jak jest usypianie, to mówię do niego [Pawła Baryły — przyp. red.]: Kochanie, pamiętaj, że testament jest w tej szufladzie. On mówi: Nie mów mi tak.
Blanka Lipińska od 3 lat układa sobie życie u boku przystojnego scenografa. Obydwoje otwarcie mówią o tym, że nie chcą brać ze sobą ślubu.