Reklama
Marcin Gortat opowiada, jak pod Białym Domem wzięto go za terrorystę po błędzie nawigacji
Opublikowano: Wtorek, 3 czerwca 2025, 14:09
Marcin Gortat opowiada, jak pod Białym Domem wzięto go za terrorystę po błędzie nawigacji
8/8
Źródło:
AKPA
"W przeciągu 10 sekund miałem wszystko otwarte w aucie. Wszystko. Oni momentalnie... Wszystkie drzwi były automatycznie otwierane, schowki, wszystko było przeszukiwane, natychmiast... Ręce na kierownicy. Myślałem, że to jest jakiś film. Nie dowierzałem" - wyznał.
Reklama
Marcin Gortat, znany i popularny koszykarz, był w poniedziałek wieczorem gościem podcastu Wojewódzkiego&Kędzierskiego. W czasie rozmowy z dziennikarzami opowiedział o dantejskich scenach ze swojego życia. Okazuje się, że podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych Ameryki, nieopodal Białego Domu, policja wzięła go za terrorystę i chciała aresztować.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Marcin Gortat opowiada, jak pod Białym Domem wzięto go za terrorystę po błędzie nawigacji