Ewelina Flinta pojawiła się na scenie 45. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Artystka zaskoczyła ognistym występem. W blond peruce wyglądała niczym Marylin Monroe. Prawdziwe show zaczęło się, gdy zrzuciła sukienkę i pokazała koronkową halkę. Ponętnie i uwodzicielsko wywijała na scenie.
Ewelina Flinta wije się na scenie
W ubiegły weekend we Wrocławiu odbył się 45. Przegląd Piosenki Aktorskiej. O tytuł zwycięzcy rywalizowało aż 19. artystów. Do finału weszło 10 osób. Wśród nich znalazła się autorka hitu "Żałuję", Ewelina Flinta.
Rudowłosa wokalistka zaskoczyła swoim muzycznym performensem. Pojawiła się na scenie w blond peruce i skromnej sukience. To był jednak tylko początek jej występu. Po chwili dołączyła niezwykle zmysłowe ruchy, by ostatecznie zrzucić fatałaszki i zostać w samej czarnej halce z koronką i kabaretkach. Zmysłowe ruchy, taniec i śpiew podgrzały atmosferę. Ostatecznie artystka zrzuciła również perukę i pokazała burzę rudych włosów. Było naprawdę ogniście!

Ewelina Flinta — kariera
Ewelina Flinta na muzycznej scenie zaistniała dzięki udziałowi w pierwszej edycji "Idola". Artystka może poszczycić się bardzo oryginalną barwą głosu, którą widzowie pokochali. Doszła aż do finału, ostatecznie przegrywając z Alicją Janosz.
Największe hity Flinty, piosenki "Żałuję" czy "Nie kłam, że kochasz mnie", śpiewała cała Polska. Później jej kariera zwolniła. Ewelina powróciła w ostatnich latach. Nagrała nową płytę, a występ w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" przypomniał o niej dawnym fanom.