Marcelina Zawadzka udzieliła wywiadu dla gazety "Świat Kobiety", w którym opowiedziała o trudach i pięknych momentach macierzyństwa. Gwiazda przyznała, że jej maleńki Leonidas zawładnął całym jej życiem.
Marcelina Zawadzka ujawniła prawdę o macierzyństwie
Marcelina Zawadzka od kilku miesięcy spełnia się w roli szczęśliwej mamy synka Leonidasa. Marcelina Zawadzka odpowiedziała o poważnych problemach syna Leonidasa. Asymetria czaszki to dopiero początek [wideo].
Okazuje się, że macierzyństwo jest dla Zawadzkiej dużym wyzwaniem, o czym opowiedziała w rozmowie z miesięcznikiem "Świat Kobiety".
Na świecie pojawił się Leonidas, owoc naszej miłości. I całkowicie zawładnął naszym życiem. [Macierzyństwo -przyp. red] To wyjątkowo wymagający, ale piękny okres. Macierzyństwo to kompletnie nowy, inny etap życia. Dla mnie to jeszcze świeży temat. Mogę potwierdzić, że wszystko wokół mnie się zmieniło. Dziś jestem spokojniejsza, bardziej zdystansowana, a najważniejszy jest dla mnie on - syn i ta enklawa, którą we troje stworzyliśmy. Bywają zarwane noce, rzeczywiście nie jest to taki sen na sto procent, czyli głęboki, regenerujący, tylko raczej czuwanie.

Zawadzka: Przytulenie synka najcudowniejszą terapią
Popularna prezenterka telewizyjna w tym samym wywiadzie wyjaśniła również, że w trudnych chwilach bardzo dobrze działa na nią muzyka np. dźwięki tybetańskich mis. Humor zazwyczaj poprawia jej kawa z mlekiem owsianym, ale najpiękniejszą terapią jest dla niej możliwość przytulania dziecka.
Oczywiście najcudowniejszą terapią jest przytulanie synka - wtedy wszystkie problemy świata znikają. Ta miłość i bliskość są ważne dla nas. Doceniam też to, że mogę karmić piersią.
Gwiazda wyjaśniła także, że chciałaby, żeby odbył się jej ślub z partnerem Maxem i wtedy chciałaby pomyśleć nad drugim dzieckiem. Pytana o plany na najbliższy czas odpowiedziała natomiast bardzo krótko.
O rany... życie jest tak nieprzewidywalne... Przed nami wiosna, a wraz z nią cudowna energia, słońce, no i ząbkowanie - czeka nas sporo wyzwań (śmiech). Chcę zanurzyć się w macierzyństwie i czerpać z niego radość, chcę otulać się zwykłą codziennością.