Maciej Dowbor od lat jest gwiazdą telewizji. Prezenter i dziennikarz prowadząc różne programy zbudował sobie silną pozycję w branży. Jego życie prywatne po kilku zawirowaniach również pięknie się poukładało. Ulubieniec widzów skłonny jest też do ciekawych wyznań. Ostatnio opowiedział, co sądzi o upływie czasu oraz przyznał, jakim jest mężem.
Maciej Dowbor o upływie czasu
Choć Maciej Dowbor ma dopiero 47 lat, to już ma swoje przemyślenia na temat upływającego czasu. Prezenter od jakiegoś czasu podkreśla, że jest w bardzo dobrym miejscu w życiu, świetnie układa mu się w pracy, cieszy się z dobrych relacji prywatnych, jednak powoli zaczyna odczuwać to, że czas płynie.
Jedyne, co mnie boli, to to, że czuję w kościach i w stawach upływ czasu. To może nawet nie jest kwestia wieku, tylko tego, jak bardzo eksploatowałem swój organizm w aspekcie sportowym.
- opowiada Maciej w wywiadzie dla Viva.pl.
Boję się bardzo i często o tym mówię, że ja się bardzo stresuję upływem czasu. To znaczy, jest mi tak dobrze tu i teraz, że trochę nie wyobrażam sobie siebie, kiedy nie będę już był w stanie robić tego wszystkiego, chociażby ze względów fizycznych.
- kontynuuje dziennikarz.
Ewidentnie można z tej wypowiedzi wyczytać, że Maciej Dowbor uwielbia korzystać ze swojej sprawności fizycznej, a doskonale wie, że starzejący się organizm powoli wyłącza pewne możliwości.

Maciej Dowbor o tym, jakim jest mężem
Jak już wspomnieliśmy, Maciej miał pewne zawirowania w życiu prywatnym. Swego czasu głośno było o jego kryzysie w małżeństwie z Joanną Koroniewską. Para jednak zawalczyła o siebie i teraz są ze sobą bardzo szczęśliwi. W podkaście Magdy Mołek "W moim stylu" z rozbrajającą szczerością opowiadał, jakim jest mężem.
Na pewno nie jestem tak dobrym mężem, jakim bym mógł być, ale jestem oddany mojej żonie. Nie jestem aż tak pewnie zaangażowany w jej sprawy, jak ona by chciała — ona pewnie jest bardziej zaangażowana w moje sprawy. Pewnie ja jestem większym egoistą, chociaż uważam, że i tak nie jestem takim egoistą, jakim byłem kiedyś.
Maciej Dowbor zdaje sobie sprawę, że nad związkiem trzeba pracować, że nikt nie jest idealny, jednak bardzo ceni sobie fakt, że jego małżonką jest właśnie Joanna Koroniewska.
My jesteśmy z sobą bardzo zżyci — mamy wspólne zainteresowania, mamy też dużo różnych innych, a jednocześnie mamy też wiele takich przestrzeni, w których kompletnie się nie pokrywamy.
Para ma do siebie też olbrzymi dystans. Ich fani często raczeni są zabawnymi filmikami, jakie małżeństwo umieszcza na swoich profilach w mediach społecznościowych. Widać, że między nimi jest bardzo silna więź oraz radość z bycia ze sobą.