Miarka się przebrała. Maciej Kurzajewski wydał oświadczenie w sprawie Pauliny Smaszcz

Miarka się przebrała. Maciej Kurzajewski wydał oświadczenie w sprawie Pauliny Smaszcz

Miarka się przebrała. Maciej Kurzajewski wydał oświadczenie w sprawie Pauliny Smaszcz

AKPA

Paulina Smaszcz w ostatnim odcinku "Królowej przetrwania" znów wypowiadała się niepochlebnie o swoim byłym mężu. Tego już było za wiele. We wtorek Maciej Kurzajewski wydał oświadczenie w sprawie swojej eksżony.

Reklama

Paulina Smaszcz o Macieju Kurzajewskim w programie "Królowa przetrwania"

Paulina Smaszcz bierze aktualnie udział w drugiej edycji programu "Królowa przetrwania" w TVN. W ostatnim odcinku samozwańczej "Kobiecie-petardzie" znów się ulało i wróciła wspomnieniami do swojego małżeństwa z Maciejem Kurzajewskim.

52-latka twierdziła, że Maciej Kurzajewski i ich starszy syn, wyśmiewali jej chorobę, a nawet wysyłali sobie nawzajem kompromitujące zdjęcia, gdy Smaszcz była niedysponowana.

Reklama

Moi synowie, zwłaszcza mój starszy syn, z tatą wymieniali zdjęcia, jak ja wróciłam ze szpitala i nie mogłam jeść, nie mogłam się myć, jak chodziłam, ciągnąc nogę... Oni wymieniali między sobą zdjęcia i się z tego śmiali. (...) Najgorsze zdjęcie było takie, jak ja próbowałam sama pójść do toalety i ciągnęłam nogę za sobą i sikam, i mam nogę wykrzywioną. Sikam w takiej kontrastowej pozycji i oni się z tego wyśmiewają, że "ikona mody, wielka Paulina Smaszcz ku**a", że ludzie powinni zobaczyć, jak ja naprawdę funkcjonuje i wyglądam

- wyznała przed kamerami w "Królowa przetrwania".

Paulina Smaszcz, Maciej Kurzajewski stoją obok siebie AKPA

Reklama

Maciej Kurzajewski wydał oświadczenie w sprawie Pauliny Smaszcz

Jak widać, tego już było za wiele dla Macieja Kurzajewskiego i miarka się przebrała. W środę 5 Maciej Kurzajewski zamieścił na Instagramie oświadczenie w sprawie Pauliny Smaszcz.

Reklama

Prezenter Polsatu zaczął od tego, że nie zamierza dać się sprowokować i nie będzie odnosić się do medialnych wypowiedzi swojej byłej żony.

Reklama

Szanowni Państwo, z uwagi na dobro mojej rodziny, mój osobisty spokój jak również z szacunku do przeszłości i mojego byłego już małżeństwa uprzejmie informuje, iż tak jak dotąd nie komentowałem, tak nie zamierzam komentować jakichkolwiek medialnych wypowiedzi pani Pauliny Smaszcz dotyczących mojej osoby czy naszego małżeństwa. Moje stanowisko nie uległo i nie ulegnie zmianie

- napisał w oświadczeniu.

Reklama

Następnie przypomniał bardzo ciekawą i istotną sprawę, a mianowicie to, że już pozwał Paulinę Smaszcz o" naruszenie moich dóbr osobistych".

Jednocześnie oświadczam, że w Sądzie Okręgowym w Warszawie toczy się sprawa przeciwko pani Paulinie Smaszcz o naruszenie moich dóbr osobistych. Ponadto toczą się również postępowania karne, o których szczegółach nie będę opowiadać, a w odpowiednim czasie zapewne ujrzą światło dzienne. Moim zdaniem to nie prasa, a Sąd czy inne organy ścigania są organami właściwymi i odpowiednimi do rozstrzygania tego typu kwestii i taką drogę właśnie wybrałem

- dodał.

Na koniec ostrzegł media, by nie powielały wypowiedzi jego eksżony, bo może to wiązać się z konsekwencjami.

Oświadczam również, że powielanie jakichkolwiek wypowiedzi pani Pauliny Smaszcz uderzających w moje dobra osobiste czy też moich synów spotka się z odpowiednimi krokami prawnymi

- napisał na koniec.

Maciej Kzurajewski, oświadczenie w sprawie Pauliny Smaszcz instagram.com/maciejkurzajewski

Maciej Kurzajewski i Paulina Smaszcz byli małżeństwem od 1996 roku do 2020 roku. Przypominamy, jak razem wyglądali.

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama