Joanna Pacuła i Elżbieta Czyżewska: aktorka z Nowego Jorku pomogła Pacule po utracie dokumentów, ale relacja źle się skończyła

Joanna Pacuła i Elżbieta Czyżewska: aktorka z Nowego Jorku pomogła Pacule po utracie dokumentów, ale relacja źle się skończyła

Joanna Pacuła i Elżbieta Czyżewska: aktorka z Nowego Jorku pomogła Pacule po utracie dokumentów, ale relacja źle się skończyła

AKPA

W latach 80. Joanna Pacuła zdołała zaistnieć na międzynarodowej scenie filmowej. Jej uroda i talent wzbudzały zachwyt w świecie mody i kina. Z kolei Elżbieta Czyżewska, niegdyś wielka gwiazda polskiego kina, od lat mieszkała w Nowym Jorku, gdzie próbowała odnaleźć się w amerykańskiej rzeczywistości. Gdy los skrzyżował drogi obu aktorek, starsza z nich postanowiła pomóc Joannie. Jednak ich relacja nie zakończyła się szczęśliwie.

Reklama

Joanna Pacuła potrzebowała pomocy Elżbiety Czyżewskiej

Joanna Pacuła już w czasie studiów była wyróżniającą się postacią — została dostrzeżona przez samego Gustawa Holoubka, który zaprosił ją do współpracy w swoim teatrze. Jej życie uczuciowe także budziło emocje — burzliwy romans Joanny Pacuły z Piotrem Fronczewskim nie przyniósł jej szczęścia, a rozczarowanie skłoniło ją do poszukiwania nowych wyzwań. Wyjechała do Paryża, a gdy w Polsce ogłoszono stan wojenny, doradziło jej, by nie wracała. Roman Polański namówił ją na wyjazd do USA.

Pacuła opowiadała, że nie planowała dłuższego pobytu w Stanach, ale gdy na dwa tygodnie przed powrotem straciła wszystkie dokumenty, sytuacja wymknęła się spod kontroli. Bez paszportu i pieniędzy została uwięziona w Nowym Jorku.

Reklama

Myślę, że Pacuła przyjechała z Paryża z bardzo precyzyjnym planem. Chciała zrobić karierę, wykorzystując wszystkie sposoby.

- opowiadała Agnieszka Holland w książce "Elka".

To właśnie wtedy z pomocną dłonią wyszła Elżbieta Czyżewska. Mimo że jej kariera w USA nie rozwinęła się tak, jak marzyła, miała rozległe kontakty i była osobą znaną w polskim środowisku emigracyjnym. Zaoferowała Pacule dach nad głową i pomogła jej zaaklimatyzować się w nowym miejscu.

Reklama

Joanna Pacuła na planie filmu. AKPA

Reklama

O znajomości Joanny Pacuły i Elżbiety Czyżewskiej nakręcono film

Różnica wieku między nimi wynosiła niemal dwie dekady, co mogło sugerować relację niemal matczyną. Czyżewska, znana ze swojej gościnności, niejednokrotnie pomagała rodakom stawiającym pierwsze kroki w Ameryce. Zaczęła wprowadzać Joannę Pacułę w świat amerykańskiego filmu, przedstawiać ważnym osobom i umawiać na castingi. Według niektórych źródeł to właśnie jej wsparcie otworzyło Pacule drzwi do roli w "Parku Gorkiego", która przyniosła jej nominację do Złotego Globu.

Reklama

Niestety, jak to często bywa, silne osobowości nie zawsze mogą funkcjonować w zgodzie. Coraz częściej zaczęto mówić o tym, że Pacuła cynicznie wykorzystuje Elżbietę Czyżewską. Ich znajomość zakończyła się burzliwą kłótnią, po której Pacuła przeniosła się do Los Angeles.

Reklama

Joanna Pacuła odniosła w USA spory sukces, zdobywając role w znanych produkcjach. Po latach Pacuła wspominała ją w wywiadach z sympatią, lecz podkreślała, że ich znajomość trwała zaledwie kilka tygodni i nie miała kluczowego wpływu na jej karierę.

Historia tej znajomości zainspirowała Agnieszkę Holland i Jerzego Bogajewicza do stworzenia filmu "Anna" z 1987 roku. Produkcja opowiada o starszej aktorce pomagającej młodszej koleżance, która z czasem zaczyna ją wypierać z jej świata. W roli głównej miała wystąpić sama Czyżewska, ale do tego nie doszło. Ostatecznie wcieliła się w nią Sally Kirkland, zdobywając za swoją kreację Złoty Glob i nominację do Oscara.

Źródło: youtube.com
Reklama
Reklama