Dorota Szelągowska, mistrzyni metamorfoz wnętrz, tym razem postanowiła odmienić swoją fryzurę. Od lat wierna charakterystycznemu cięciu dekoratorka postawiła na radykalną zmianę, a internet zawrzał.
Nowa fryzura Doroty Szelągowskiej
Dorota Szelągowska równie śmiało, co do remontów, podchodzi do własnego wizerunku. Znana i lubiana dekoratorka wnętrz postanowiła pójść na całość i skrócić grzywkę do wysokości połowy czoła. Efekt: świeżo, odważnie, ale — jak to bywa przy każdej większej zmianie — nie wszystkim przypadło to do gustu.
Większość fanów zareagowała z entuzjazmem, doceniając, że Dorota Szelągowska nie boi się eksperymentów. Jednak wśród wielu komplementów na Instagramie Doroty Szelągowskiej nie zabrakło też tych nieco mniej przychylnych opinii.
Na tle krytycznych głosów szczególnie wyróżniła się jedna z internautek, która w niewybredny sposób wyraziła swoje zdanie. Pani Danusia postanowiła nie owijać w bawełnę i bezpardonowo podsumowała nową fryzurę Doroty Szelągowskiej, nie grzesząc subtelnością.
Co ty zrobiłaś z tymi włosami? Masakra jakaś, ty masz lustro Dorota? Wyglądasz jak Pippi Lansztrung. Ogarnij się.

Dorota Szelągowska odpowiada hejterom
Choć można by pomyśleć, że Dorota Szelągowska po prostu zignoruje hejt, dekoratorka wnętrz postanowiła nie pozostawać dłużna i w mig odpaliła trafną ripostę:
Pani Danusiu. Słoneczko moje z zadartym noskiem. Co sprawiło, że pomyślała pani, że interesuje mnie, co pani sądzi na temat mojej fryzury? Bo jakby co, to wcale a wcale mnie nie interesuje.
Tym oto sposobem Dorota Szelągowska dała do zrozumienia, że własny wizerunek — podobnie jak mieszkania, które zamienia w prawdziwe wnętrzarskie perełki — również aranżuje według własnych upodobań.