Małgorzata Braunek obchodziłaby dziś 77 urodziny. Wspominamy jej burzliwe życie miłosne

Małgorzata Braunek obchodziłaby dziś 77 urodziny. Wspominamy jej burzliwe życie miłosne

Małgorzata Braunek obchodziłaby dziś 77 urodziny. Wspominamy jej burzliwe życie miłosne

AKPA

Małgorzata Braunek, jedna z najbardziej niezwykłych polskich aktorek, znana nie tylko z niezapomnianych ról filmowych, ale i burzliwego życia prywatnego, obchodziłaby dziś 77 urodziny. Choć odeszła w 2014 roku, jej historia wciąż fascynuje. W jej życiu było trzech mężczyzn, którzy odegrali ważną rolę i zapisali się w jej sercu: Janusz Guttner, Andrzej Żuławski i Andrzej Krajewski.

Reklama

Małgorzata Braunek — małżeństwo z Januszem Guttnerem

W dniu 77 urodzin Małgorzaty Braunek wspominamy jej historie miłosne. Małgorzata już na początku swojej kariery artystycznej oczarowała reżyserów i publiczność. W 1967 roku na planie filmu "Wycieczka w nieznane" ponownie spotkała Janusza Guttnera, starszego od niej o dziewięć lat aktora, który dawniej był kolegą ze szkoły jej przyrodniej siostry. Uczucie między Małgorzatą a Januszem rozkwitło błyskawicznie i w tym samym roku wzięli ślub.

Młoda aktorka pragnęła niezależności i możliwości rozpoczęcia nowego etapu życia, ale była również szczerze zakochana. Mimo to małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Po kilku miesiącach związek zaczęły nękać problemy. Kiedy Małgorzata planowała podróż poślubną do Włoch, Janusz Guttner musiał zostać w kraju z powodu zobowiązań zawodowych. Ostatecznie aktorka wyjechała sama, co stało się symbolicznym zapowiedzeniem ich przyszłego rozstania. Rozwiedli się dwa lata później, gdy Braunek była już w nowym związku.

Reklama

Mam opory, by o tym mówić, nie dlatego, że stało się coś, czego musielibyśmy się z moim byłym mężem oboje wstydzić. Jednak kiedy się patrzy na dwuletni związek z perspektywy kolejnych dekad i dalszej historii swojego życia, wszystko widać w zupełnie innych barwach. A ja chciałam już zacząć samodzielne życie.

- opowiadała aktorka w książce "Zachłanne na życie" Sławomira Kopra".

Małgorzata Braunek w szalu. AKPA

Reklama

Małgorzata Braunek — burzliwa miłość z Andrzejem Żuławskim

W 1969 roku Małgorzata Braunek wraz z ekipą filmową leciała do Rio de Janeiro promować film „Polowanie na Muchy” Andrzeja Wajdy. W trakcie przesiadki na lotnisku w Paryżu spotkała Andrzeja Żuławskiego. Miał on do przekazania książkę Wajdzie. To było krótkie, ale niezapomniane spotkanie, które zaważyło na jej przyszłości.

Reklama

Zawsze pociągali mnie piękni, trochę nieobliczalni artyści.

- mówiła w wywiadzie rzece „Jabłoń w ogrodzie, morze jest blisko”, którą przeprowadził Artur Cieślar.

Reklama

Kilka miesięcy później, będąc już w separacji z Januszem Guttnerem, zaczęła pracować nad filmem "Trzecia część nocy", który reżyserował Żuławski. To właśnie w czasie tych zdjęć ich romans nabrał tempa, a wkrótce Braunek zaszła w ciążę.

Reklama

W grudniu 1971 roku na świat przyszedł ich syn, Xawery Żuławski. Jednak ich małżeństwo okazało się niezwykle burzliwe. Żuławski, znany z ekspresyjnej osobowości, pragnął, by Braunek dostosowała się do jego wizji. Między małżonkami coraz częściej dochodziło do spięć, szczególnie na planie jego filmów. Aktorka czuła się coraz bardziej ograniczana, a ich związek stał się toksyczny.

Gdy Braunek odmówiła zagrania w "Diable", ich konflikt się zaostrzył. Pod naciskiem męża w końcu zagrała w tym filmie, jednak wkrótce podjęli decyzję o rozstaniu. Rozwód nastąpił w 1976 roku. Żuławski opuścił Polskę, a Małgorzata pozostała w kraju, wychowując syna i kontynuując karierę aktorską.

Małgorzata Braunek — spokój u boku Andrzeja Krajewskiego

W 1974 roku Małgorzata Braunek poznała Andrzeja Krajewskiego, dziennikarza i pisarza, który wprowadził do jej życia nowy wymiar miłości. Na przyjęciu, w trakcie którego po raz pierwszy się spotkali, nie rozpoznał w niej gwiazdy filmowej, widział po prostu piękną, intrygującą kobietę. Jego styl życia, podróże i fascynacja filozofią buddyjską szybko ich do siebie zbliżyły.

Andrzej Krajewski i Małgorzata Braaunek. AKPA

Wspólnie odbyli podróż do Azji, która zmieniła ich życie. To właśnie wtedy Braunek zainteresowała się buddyzmem i postanowiła wycofać się z aktorstwa.

Wywróciłem do góry nogami jej życie, ale ona zawsze miała problemy z tym zawodem. Nie podobało się jej, że żyje cały czas w oczekiwaniu na telefon z nową propozycją, że jest od tego uzależniona jak niewolnica. Uosabiała cechy, do których każdy buddysta zmierza. Otwartość, empatię, życzliwość, miłość, tolerancję, radość, mądrość. Ona to wszystko miała w sobie.

- czytamy słowa Krajewskiego na Viva.pl

Po powrocie do Polski para wzięła ślub, co ułatwiło im życie w warunkach stanu wojennego. W Krajewskim Małgorzata znalazła spokój, którego tak długo szukała.

Ich związek przetrwał 37 lat, a Braunek wielokrotnie podkreślała, że to właśnie Krajewski był miłością jej życia. Gdy aktorka zachorowała na raka, to on trwał u jej boku, wspierając ją do ostatnich chwil.

Małgorzata Braunek zmarła w 2014 roku, a jej mąż poświęcił się rozwijaniu fundacji Bądź, która ma na celu reformę leczenia onkologicznego w Polsce. Dziś, w dniu jej 77. urodzin, warto wrócić myślami do tej niezwykłej kobiety, która kochała z pasją, ale przede wszystkim potrafiła odnaleźć siebie w między wierszami życia.

Małgorzata Braunek obchodziłaby dziś 77 urodziny. Wspominamy jej burzliwe życie miłosne
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama