Piotr Stramowski i jego nowa dziewczyna Natalia Krakowska pojawiły się razem na premierze filmu "Nieprzyjaciel". On zadał szyku w wiśniowym garniturze, a ona zachwyciła w satynowej sukience.
Piotr Stramowski z nową dziewczyną, Natalią Krakowską na premierze
Piotr Stramowski we wtorek wieczorem pojawił się na uroczystej premierze filmu "Nieprzyjaciel". Nie był jednak sam, bo towarzyszyła mu jego nowa dziewczyna, Natalia Krakowska.
Na premierze aktor zdał szyku w wiśniowym garniturze i białej koszuli z rozpiętymi guzikami, spod których wyłaniały się imponujące włosy na klacie. Do tego garnituru dobrał oryginalne czarne buty i wiśniowe skarpetki idealnie pasujące do garnituru. W tym zestawie wyglądał elegancko i z klasą.
Z kolei nowa dziewczyna Piotr Stramowskiego czarną satynową sukienkę mini, choć z długimi rękawami zakończonymi strojnymi piórami. Do niej dobrała czarne zamszowe kozaki i kontrastującą ze stylizacją białą torebkę z kolorowymi napisami. W tym stroju wyglądała kusząco i elegancko zarazem.
Niemiec/AKPA
Piotr Stramowski i Natalia Krakowska — rodzina patchworkowa
To właśnie Natalia Krakowska zastąpiła Katarzynę Warnke, czyli byłą partnerkę aktora. Piotr Stramowski i Katarzyna Warnke rozstali się w październiku 2022 roku po 6 latach małżeństwa, a już w październiku 2023 roku sąd orzekł ich rozwód. Para wychowuje razem 5,5-letnią córkę Helenę, która przyszła na świat 9 września 2019 roku.
Piotr Stramowski nie płakał długo po rozstaniu z żoną i związał się z Natalią Krakowską, która też działa w branży filmowej — jest scenografką. Blondynka pracowała m.in. na planie filmu "Fighter", w którym grał Stramowski i prawdopodobnie to właśnie tam się poznali.
Aktor i jego dziewczyna tworzą rodzinę patchworkową. Aktor ma córkę Helenę, z kolei Natalia Krakowska ma syna, Alexa, z którym Starmowski złapał świetny kontakt. To właśnie Alex wkręcił aktora w piłkę nożną. Aktor w sierpniu zeszłego roku pojechał ze swoją nową dziewczyną i jej synem na wakacje na Lazurowe Wybrzeże i tak mówił o rodzinie patchworkowej.
Życie to podróż pełna wyzwań i pięknych chwil, a najpiękniejsze z nich to te spędzone z rodziną. Dziś odpoczywamy na Lazurowym Wybrzeżu, ciesząc się chwilami spokoju i radości. To prawda, że nie zawsze jest łatwo – życie w rodzinie patchworkowej wymaga cierpliwości, zrozumienia i ogromnej miłości. Ale każdy uśmiech tych młodych serc, które dorastają pod naszymi skrzydłami, wynagradza wszelkie trudy. Dla mnie rodzina zawsze była i będzie najważniejsza, bo to ona kształtuje naszą przyszłość. Choć brakuje mi tu mojej córeczki, jestem wdzięczny za każdą chwilę spędzoną razem. To, co tworzymy wspólnie, to coś więcej niż codzienność – to miłość, wsparcie i nieustanne dążenie do tego, by każdy dzień był lepszy #rodzina #patchwork #miłość #LazuroweWybrzeże
- napisał na Instagramie.
A fani chwalili go za dojrzałe podejście.