Dziś swoje 57 urodziny obchodzi Violetta Arlak, znana i ceniona aktorka, której popularność przyniosła rola w serialu "Ranczo". Jej życie zawodowe było pełne sukcesów, ale jej życie uczuciowe również wzbudzało zainteresowanie mediów. Jednym z najgłośniejszych związków, jakie przeżyła, była relacja z Bartoszem Żukowskim, aktorem kojarzonym głównie z postacią Waldusia ze "Świata według Kiepskich".
Violetta Arlak i Bartosz Żukowski — historia miłości
Z okazji 57 urodzin Violetty Arlak przypominamy jej głośny swego czasu związek z Bartoszem Żukowskim. Ich miłość zaczęła się kilkanaście lat temu na planie kabaretowego programu "Statek Szalony". Uczucie między nimi pojawiło się błyskawicznie i, jak twierdzili znajomi pary, była to miłość od pierwszego wejrzenia. Choć dzieliło ich siedem lat różnicy wieku – Arlak była starsza – nie stanowiło to dla nich żadnej przeszkody. Kiedy się poznali, Violetta miała 32 lata, a Bartosz dopiero wkraczał w dorosłość, mając 25 lat. Wkrótce ich relacja stała się na tyle poważna, że postanowili zamieszkać razem w Warszawie.
Mimo że oboje byli pochłonięci pracą w różnych częściach kraju – Arlak grała w teatrze w Kielcach, a Żukowski rozwijał swoją karierę we Wrocławiu, gdzie rozpoczął przygodę ze "Światem według Kiepskich" – starali się pielęgnować swój związek i pokonywać dzielące ich kilometry. Ich uczucie było na tyle silne, że doszło nawet do zaręczyn. Wszystko wskazywało na to, że para wkrótce stanie na ślubnym kobiercu.

Violetta Arlak i miłość bez happy endu
Niestety, ich historia miłosna nie zakończyła się happy endem. Dokładne przyczyny rozstania do dziś pozostają niejasne. Spekulowano, że kluczowym problemem mogła być dzieląca ich odległość i trudności w utrzymaniu stałego kontaktu. Inni twierdzili, że z biegiem czasu ich drogi po prostu zaczęły się rozchodzić. Pomimo rozstania, Violetta i Bartosz pozostali w przyjaznych stosunkach. Zdarzało się, że spotykali się na tych samych planach filmowych, gdzie bez żadnych napięć współpracowali jak profesjonaliści.
Po zakończeniu związku Violetta Arlak skupiła się na karierze i nauczyła się polegać na sobie.
Oczywiście, że jest miejsce na miłość. Ale jeśli chodzi o mężczyzn, to oni przychodzą i odchodzą. Dlatego nauczyłam się już, że najlepiej liczyć na siebie. To ja muszę dać sobie wsparcie. Gdy mam obok siebie partnera jest świetnie, gdy go brak, też dobrze.
- opowiadała w wywiadzie dla czasopisma "Na Żywo".
Bartosz Żukowski natomiast próbował ułożyć sobie życie na nowo. Głośne było jego małżeństwo, a raczej ciągnący się latami rozwód z Ewą Coll.
Dziś zarówno Violetta Arlak, jak i Bartosz Żukowski idą własnymi ścieżkami. Pomimo że ich relacja nie przetrwała próby czasu, pokazali, że można rozstać się w zgodzie i z wzajemnym szacunkiem. W dniu 57 urodzin aktorki warto przypomnieć, że choć jej życie miłosne było pełne zwrotów akcji, to zawsze pozostawała wierna sobie i swoim wartościom. Życzymy jej kolejnych lat pełnych sukcesów i szczęścia.