Justyna Steczkowska i Edyta Górniak koncertowały razem za Wielką Wodą w USA. Nadarzyła się więc doskonała okazja do tego, aby obie skłócone artystki zakopały topór wojenny i się pogodziły. Okazuje się jednak, że tak się nie stało.
Spór pomiędzy Justyną Steczkowską i Edytą Górniak
Justyna Steczkowska i Edyta Górniak od ponad dwóch lat toczą ze sobą spór. Zaczęło się od koncertu charytatywnego dla Ukrainy. Steczkowska zarzuciła wówczas Górniak, że ta wzięła pieniądze za takie przedsięwzięcie.
Warto zauważyć, że Górniak nie zapomniała tych słów Steczkowskiej, a co więcej jeszcze dodatkowo dość ostro ją podsumowała. Kolejny etap sporu między Górniak a Steczkowską. Edzia dolała oliwy do ognia.
AKPA
Justyna Steczkowska i Edyta Górniak nadal się nie pogodziły
Warto zauważyć, że obie piosenkarki uczestniczyły w świątecznej trasie koncertowej w USA. Wydawało się, że to może być dobra okazja do tego, aby wyciągnąć rękę do zgody, a jednak nic bardziej mylnego. Nie było takiej możliwości.
Nie bardzo mieliśmy taką możliwość, bo mieszkaliśmy w różnych miejscach. Edyta mieszkała zawsze gdzieś poza wszystkimi muzykami. Spotykaliśmy się trochę przed koncertami, ale to też każdy miał swoje sprawy, wchodził, wychodził. Nie było takiej możliwości. Ale ogólnie było bardzo fajnie.
Steczkowska wyznała też, że było jej przykro, że nie udało się zakopać topora wojennego z Górniak. Co więcej, nie było nawet możliwości rozmowy w cztery oczy.
Nie zdarzyła się taka okazja. Przykro mi bardzo.
Poniżej przypominamy, jak za Wielką Wodą zachowała się Edyta Górniak.