Premiera filmu "Kleks i wynalazek Filipa Golarza" przyciągnęła prawdziwą śmietankę towarzyską. Na salonach w Warszawie pojawili się znani i lubiani, a wśród nich Borys Szyc wraz ze swoją żoną. Para zadała szyku.
Premiera drugiej części "Akademii pana Kleksa"
Premiera drugiej części "Akademii pana Kleksa" już za nami. W warszawskim kinie pojawiła się prawdziwa śmietanka towarzyska, a wszyscy chcieli zobaczyć film "Kleks i wynalazek Filipa Golarza". Wśród celebrytów na "czerwonym" dywanie pojawili się m.in. Agnieszka Kaczorowska, Maffashion czy Aleksandra Kisio wraz z synami. Nie zabrakło również Tomasza Kota i oczywiście Borysa Szyca, u którego boku pojawiła się także jego żona, Justyna Szyc-Nagłowska.

Borys Szyc zadał szyku wraz z żoną
Patrzymy na stylizację tej znanej i lubianej pary. Borys Szyc się nie popisał. Wskoczył w czarną, welurową marynarkę, która była na niego za ciasna. Zły krój dał o sobie znać. Do tego założył luźne spodnie oraz sportowe, białe buty. U jego boku była żona, Justyna Szyc-Nagłowska, której kreacja była dość nietuzinkowa. Aktorka postawiła na białą koszulę z żabotem, a także czarne spodnie. Na górę zarzuciła także marynarkę w zielono-białą kratę, która przyciągała uwagę. Uzupełnieniem całej stylizacji były biało-czarne buty na niskim obcasie, a także niewielkich rozmiarów, biała, skórzana torebka. Zdecydowanie para mogła się nieco bardziej postarać.