Weronika Rosati – aktorka, której uroda i talent zapisały się zarówno w polskim, jak i międzynarodowym kinie – obchodzi dzisiaj 41. urodziny. Przypominamy jej burzliwe życie miłosne.
Weronika Rosati kończy 41 lat
Życie prywatne Weroniki Rosati, która obchodzi dzisiaj 41 urodziny, od lat wzbudza ogromne zainteresowanie, a burzliwe związki z wieloma znanymi mężczyznami nieustannie stanowiły pożywkę dla mediów. Z tej okazji przypominamy historię jej głośnych relacji z Mariuszem Max Kolonko, Tede, Andrzejem Żuławskim, Piotrem Adamczykiem oraz z Robertem Śmigielskim.
Weronika Rosati i wszyscy jej partnerzy
Wszyscy partnerzy Wroniki Rosati przysporzyli jej samych kłopotów. Kiedy Weronika Rosati spotkała Mariusza Max Kolonkę, była u progu swojej aktorskiej kariery. On – charyzmatyczny dziennikarz, znany z pracy w USA, zachwycił ją pewnością siebie i dojrzałością. W wywiadach Rosati opowiadała, że to Kolonko intensywnie zabiegał o jej względy.
Miłość kwitła, a młoda aktorka przeniosła się do Stanów, by być blisko ukochanego i aby rozwijać się w prestiżowej szkole Lee Strasberga.
Mogę się zgubić w tłumie i wiem, że mnie znajdzie. Mogę się zagubić w sobie i wiem, że pomoże mi się odnaleźć.
- zwierzała się Weronika w wywiadzie dla "Gali".
Niestety, ten związek nie przetrwał próby czasu. Po rozstaniu w 2006 roku media żyły skandalem związanym z opublikowaniem przez Kolonkę prywatnych, intymnych zdjęć Weroniki, co zakończyło się batalią prawną.
Związek z Jackiem Granieckim, znanym jako Tede, wydawał się niemal jak z filmu. Ona – subtelna i delikatna, on – buntownik polskiego rapu. Media spekulowały, czy to prawdziwe uczucie, czy chwyt marketingowy, dzięki któremu raper mógł wypromować własną wytwórnię.
Sam Tede po rozstaniu w swoich utworach ironizował na temat relacji, pisząc o Weronice prostackie teksty typu:
Gdybym zaliczył wpadkę, robiąc wtedy Rosatkę. To przemyśl, jakie moje dziecko miałoby matkę.
Ich relacja, choć intensywna, szybko przerodziła się w kolejne rozczarowanie.
Być może najbardziej kontrowersyjny związek Rosati to ten przypadający na lata 2007-2008 z Andrzejem Żuławskim. 44 lat różnicy wieku wzbudziły liczne komentarze, ale to dopiero zakończenie tej relacji wstrząsnęło opinią publiczną. Reżyser po rozstaniu wydał książkę „Nocnik”, w której w niepochlebny sposób przedstawił aktorkę. Sprawa znalazła swój finał w sądzie, a Weronika zyskała symboliczne zwycięstwo, gdy sąd uznał naruszenie jej dóbr osobistych.

Kolejny partner Weroniki to Piotr Adamczyk. Poznali się w 2013 roku. Przez pewien czas wydawali się idealną parą. Niestety, wypadek samochodowy, w którym Weronika doznała poważnych obrażeń, zmienił wszystko. Aktor prowadził samochód, w którym pasażerką była właśnie Weronika Rosati. Złe warunki na drodze miały wpływ na to, że Piotr stracił panowanie nad kierownicą.
Choć Adamczyk wspierał ją w rekonwalescencji, ich relacja nie przetrwała. Wypadek miał również ogromny wpływ na karierę aktorki, która straciła wiele zawodowych szans w kluczowym momencie swojego życia.
Ten moment, na który czekałam całe życie i ten wypadek spowodował, że wszystkie oferty, które przychodziły... — było nawet zapytanie o "Mission Impossible". Przez dwa lata moi agenci mówili: "Ona miała wypadek, nie może pracować". Te dwa lata spowodowały, że ludzie zapomnieli o mnie.
- opowiadała aktorka w podkaście "Polecony z WWA".
W roku 2016 Rosasti poznała ortopedę Roberta Śmigielskiego. Jednak relacja szybko przerodziła się w koszmar. Zaraz po narodzinach ich córki Robert porzucił aktorkę. Weronika Rosati odważyła się opowiedzieć publicznie o przemocy, której doświadczała, co wywołało falę wsparcia, ale również medialnych batalii.
Gdy próbowałam zadzwonić na policję, wyszarpał mi telefon. (...) Uderzał wielokrotnie. W twarz, w rękę. Uderzył mnie też, jak byłam w zaawansowanej ciąży, a potem, gdy trzymałam córeczkę na rękach.
- opowiadała w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów".
Finalnie sąd zakazał jej wypowiadania się na temat szczegółów związku, jednak jej wyznania stały się impulsem do odważnych rozmów o przemocy domowej.
Mimo trudnych doświadczeń aktorka nie traci determinacji, by realizować swoje marzenia. Historia Weroniki Rosati to nie tylko opowieść o miłości i skandalach, ale przede wszystkim o walce, niezłomności i poszukiwaniu swojego miejsca w życiu. Wszystkiego najlepszego, Weroniko.